Aktualności

Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons

Facebook Posts

16 godzin temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Polski Ład 2.0 najważniejsze zmiany w rozliczeniach PIT. O czym musi wiedzieć podatnik?

Polski Ład wprowadził chaos dla podatników i księgowych. W zamyśle rządu miała go uporządkować nowelizacja ustawy – projekt Nowy Ład 2.0. Rundę drugą podatkowej walki zwieńczy rozliczenie roczne PIT. Pomocna w tym starciu będzie lista najważniejszych zmian, którą przedstawiamy poniżej:

Największe zawirowania w Nowym Polskim Ładzie spowodowała ulga dla klasy średniej, która miała wynagrodzić zniesienie odliczania składki zdrowotnej od podatku, co okazało się bardzo niekorzystne dla podatników o wyższych dochodach. Ta sytuacja przyczyniła się do tego, że rząd postanowił naprawić Nowy Polski Ład. Korekty nowego systemu podatkowego nazwano Polskim Ładem 2.0. Za sprawą ustawy Niskie Podatki z dniem 1 lipca 2022 roku weszły w życie kolejne zmiany. O tym, czy chaos przerodził się w ład tylko z nazwy czy rzeczywiście zmiany przyniosły poprawę sytuacji, podatnicy przekonają się sami. Poniżej przedstawiamy najważniejsze zmiany w ramach Polskiego Ładu 2.0 mające wpływ na rozliczenie roczne PIT.

🟣 Kiedy mniej znaczy więcej
Osoby rozliczające się według skali podatkowej zyskają na obniżeniu stawki podatku PIT do 12% (z wcześniej obowiązujących 17%). Zmiana dotyczy całości przychodów za rok 2022 do 120.000 zł. Powyżej tej kwoty obowiązuje stawka podatkowa 32%, a osoby zarabiające milion złotych i więcej zapłacą dodatkowe 4% od tej nadwyżki (tzw. danina solidarnościowa). W uproszczeniu wygląda to tak:

▪ Zarobiłaś/zarobiłeś 100.000 zł, zapłacisz 8.400 zł podatku (12% ze 100 000 zł minus 3600 zł, czyli kwota zmniejszająca podatek).
▪ Zarobiłaś/zarobiłeś 200.000 zł, zapłacisz 36.400 zł podatku (12% ze 120.000 zł plus 32% z 80.000 zł, czyli nadwyżki, minus 3.600 zł – kwota zmniejszająca podatek).
▪ Zarobiłaś/zarobiłeś 1.100.000 zł, zapłacisz 328.400 zł podatku (12% ze 120.000 zł plus 32% z 980.000 zł, czyli nadwyżki, minus 3.600 zł – kwota zmniejszająca podatek – plus 4% ze 100.000 zł, czyli nadwyżki powyżej miliona złotych – tzw. danina solidarnościowa)

🟣 Kwota wolna od podatku vs. kwota zmniejszająca podatek

Wbrew pozorom nie oznaczają tego samego. Kwota wolna od podatku to część dochodów, od których pracownik nie ma obowiązku odprowadzania podatku dochodowego od osób fizycznych. Od lipca 2022 roku wynosi ona 30.000 zł, co oznacza, że podatnik może zarobić 2.500 zł miesięcznie, od których nie płaci podatku (30.000 zł / 12 miesięcy = 2.500 zł/miesiąc). Stąd wynika, że podatek dochodowy, którego nie musimy płacić to 300 zł na miesiąc (12% z 2.500 zł), co w skali roku daje 3.600 zł. I to jest właśnie kwota zmniejszająca podatek. Obniża ona podatek dochodowy o daną wartość, którą pracodawca odlicza, gdy przygotowuje listę płac. Jednak przez pierwszą połowę 2022 roku kwota zmniejszająca podatek wynosiła 5.100 zł. Obniżono ją wraz z obniżeniem stawki podatkowej. Po zakończeniu roku podatnik rozliczy się stosując 12-procentową stawkę PIT z 3.600 zł kwoty zmniejszającej, a jeśli wyliczony dla niego podatek hipotetyczny z 17-procentowym podatkiem PIT i z 5.100 zł kwoty zmniejszającej będzie dla niego korzystniejszy – otrzyma zwrot różnicy pomiędzy zastosowaniem tych metod. Ulgę przynoszą ulgi podatkowe (lub ich brak). Znika ulga, która powodowała największy podatkowy chaos – ulga dla klasy średniej. Została usunięta na rzecz niższej stawki podatku PIT i nie będzie przysługiwała również podatnikom, którzy przez pierwszą część roku korzystali z odliczenia ze względu na przychody mieszczące się w przedziale 68.411,99 - 102.588 zł. Zaliczki ustalone na poczet podatku dochodowego od osób fizycznych do wynagrodzeń wypłacanych do 30 czerwca mogą obejmować ulgę dla pracowników. Warto wiedzieć, że znika również możliwość odliczenia składki zdrowotnej od podatku na dotychczasowych zasadach. Podatnicy płacący składki tracą prawo odliczenia ich w wysokości 7,75% podstawy ustalenia składki od wysokości obliczonego podatku. Kolejna ulga wprowadzona za sprawą Polskiego Ładu w styczniu, którą likwiduje lipcowy Polski Ład 2.0, to ulga dla rodziców wychowujących samotnie dziecko wynosząca 1.500 zł. Powraca natomiast możliwość rozliczania się samotnych rodziców wraz z dzieckiem. Będą oni mogli zastosować podwójną kwotę wolną od podatku, czyli 60.000 zł, a co za tym idzie zaoszczędzą podwójną kwotę zmniejszającą podatek (2 × 3.600 zł). Dodatkowo dla rodziców samotnie wychowujących dziecko, którzy mają zarobki na tyle wysokie, że wpadają w II próg podatkowy, korzystne jest wspólne rozliczenie się z dzieckiem. Jest to w pewnym sensie rekompensata za to, że rodzic ten ponosi takie same (lub czasem wyższe) koszty wychowania, co rodzice wspólnie wychowujący dziecko, ale rodzic samotny nie ma możliwości wspólnego rozliczenia ze współmałżonkiem. Może więc rozliczyć się razem ze swoim dzieckiem i obniżyć dzięki temu znacząco kwotę odprowadzanego podatku. Zasady preferencji w tym przypadku różnią się nieco w zależności od tego, czy dziecko nadal się uczy, jest pełnoletnie, uzyskuje własne dochody, a także, czy dziecko lub rodzic prowadzą własną działalność i w jaki sposób jest ona opodatkowana. Istotny jest tutaj fakt zwiększenia limitu zarobków dziecka z 3.089 zł rocznie do 16.061,28 zł, co stanowi dwunastokrotność renty socjalnej (w 2022 roku 1.338,44 zł).

🟣 Do gry wkraczają nowe ulgi podatkowe Polski Ład 2.0 dostarcza kilka nowych ulg podatkowych. Oto najciekawsze z nich:

▪ ulga na zabytek – dotyczy wydatków związanych z zakupem i restauracją zabytków (50% wydatku w przypadku zakupu nieruchomości max. 500 000 zł),
▪ ulga na robotyzację – obejmuje zakup nowych robotów, maszyn i urządzeń peryferyjnych, w tym oprogramowania, i wartości niematerialnych i prawnych (w roku podatkowym poniesienia wydatków lub w jednym z 6 kolejnych lat, 100% wydatków zaliczonych do kosztów podatkowych),
▪ ulga – składka na związki zawodowe – odliczenie od dochodu z tytułu składek członkowskich zapłaconych na rzecz związków zawodowych (do 500 zł rocznie),
▪ ulga na terminal płatniczy – przysługuje na urządzenie umożliwiające dokonywanie płatności bezgotówkowych z wykorzystaniem karty płatniczej lub innego instrumentu płatniczego (1000 - 2000 - 2500 zł rocznie przez dwa lata),
▪ ulga produkcyjna – związana z sumą kosztów produkcji próbnej nowego produktu i wprowadzenia na rynek nowego produktu (30% sumy kosztów produkcji próbnej nowego produktu i wprowadzenia na rynek max. 10% dochodu z działalności gospodarczej).

🟣 Zwolnienia nie zawsze negatywne
Zwolnienia są pozytywne, jeśli dotyczą podatku. Polski Ład 2.0 określa grupę osób, które mogą skorzystać ze zwolnienia z podatku przychodu do kwoty 85.528 zł rocznie. Kto znalazł się w gronie szczęśliwców? Nowością są podatnicy, którzy wychowują czworo lub większą liczbę dzieci (ulga 4+). Zwolnione są też osoby do 26 roku życia, pracujący seniorzy, czyli osoby, które zamiast pobierać świadczenie emerytalne zdecydują się dalej pozostać aktywnymi zawodowo, a także podatnicy, którzy zmieniają rezydencję podatkową z zagranicznej na polską.

🟣 Jedyna okazja na cofnięcie się w czasie
Czasami podatnicy pragną cofnąć się w czasie i zmienić podjęte decyzje, zwłaszcza, jeśli prawo zmieniło się na ich niekorzyść. Ustawa Niskie Podatki daje taką możliwość tym, którzy w 2022 roku wybrali ryczałt lub podatek liniowy jako formę opodatkowania. Podatnicy mogą ex post cofnąć ten wybór i zdecydować się na skalę podatkową. W tym celu należy do 2 maja 2023 roku złożyć deklarację w zeznaniu PIT-36.

🟣 Jeszcze więcej pożyteczności!
Zamiast fiskusowi daj… komukolwiek innemu! W wyniku Polskiego Ładu 2.0 można przekazać 1,5% podatku należnego fiskusowi na konto dowolnej organizacji pożytku publicznego (OPP). Mimo że zmiana obowiązuje od 1 lipca 2022 roku, nową, wyższą kwotę podatnicy przekazują organizacjom wskazanym w wykazie ustawowym za cały rok podatkowy. Warunkiem, by można było przekazać na rzecz organizacji 1,5% podatku, jest właśnie wpis do wykazu. Organizacje mogą uzyskać status OPP wtedy, gdy prowadzą działalność nieprzerwanie od co najmniej dwóch lat.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Polski Ład 2.0 najważniejsze zmiany w rozliczeniach PIT. O czym musi wiedzieć podatnik?Polski Ład wprowadził chaos dla podatników i księgowych. W zamyśle rządu miała go uporządkować nowelizacja ustawy – projekt Nowy Ład 2.0. Rundę drugą podatkowej walki zwieńczy rozliczenie roczne PIT. Pomocna w tym starciu będzie lista najważniejszych zmian, którą przedstawiamy poniżej:Największe zawirowania w Nowym Polskim Ładzie spowodowała ulga dla klasy średniej, która miała wynagrodzić zniesienie odliczania składki zdrowotnej od podatku, co okazało się bardzo niekorzystne dla podatników o wyższych dochodach. Ta sytuacja przyczyniła się do tego, że rząd postanowił naprawić Nowy Polski Ład. Korekty nowego systemu podatkowego nazwano Polskim Ładem 2.0. Za sprawą ustawy Niskie Podatki z dniem 1 lipca 2022 roku weszły w życie kolejne zmiany. O tym, czy chaos przerodził się w ład tylko z nazwy czy rzeczywiście zmiany przyniosły poprawę sytuacji, podatnicy przekonają się sami. Poniżej przedstawiamy najważniejsze zmiany w ramach Polskiego Ładu 2.0 mające wpływ na rozliczenie roczne PIT. 🟣 Kiedy mniej znaczy więcej Osoby rozliczające się według skali podatkowej zyskają na obniżeniu stawki podatku PIT do 12% (z wcześniej obowiązujących 17%). Zmiana dotyczy całości przychodów za rok 2022 do 120.000 zł. Powyżej tej kwoty obowiązuje stawka podatkowa 32%, a osoby zarabiające milion złotych i więcej zapłacą dodatkowe 4% od tej nadwyżki (tzw. danina solidarnościowa). W uproszczeniu wygląda to tak:▪ Zarobiłaś/zarobiłeś 100.000 zł, zapłacisz 8.400 zł podatku (12% ze 100 000 zł minus 3600 zł, czyli kwota zmniejszająca podatek).▪ Zarobiłaś/zarobiłeś 200.000 zł, zapłacisz 36.400 zł podatku (12% ze 120.000 zł plus 32% z 80.000 zł, czyli nadwyżki, minus 3.600 zł – kwota zmniejszająca podatek).▪ Zarobiłaś/zarobiłeś 1.100.000 zł, zapłacisz 328.400 zł podatku (12% ze 120.000 zł plus 32% z 980.000 zł, czyli nadwyżki, minus 3.600 zł – kwota zmniejszająca podatek – plus 4% ze 100.000 zł, czyli nadwyżki powyżej miliona złotych – tzw. danina solidarnościowa)🟣 Kwota wolna od podatku vs. kwota zmniejszająca podatek Wbrew pozorom nie oznaczają tego samego. Kwota wolna od podatku to część dochodów, od których pracownik nie ma obowiązku odprowadzania podatku dochodowego od osób fizycznych. Od lipca 2022 roku wynosi ona 30.000 zł, co oznacza, że podatnik może zarobić 2.500 zł miesięcznie, od których nie płaci podatku (30.000 zł / 12 miesięcy = 2.500 zł/miesiąc). Stąd wynika, że podatek dochodowy, którego nie musimy płacić to 300 zł na miesiąc (12% z 2.500 zł), co w skali roku daje 3.600 zł. I to jest właśnie kwota zmniejszająca podatek. Obniża ona podatek dochodowy o daną wartość, którą pracodawca odlicza, gdy przygotowuje listę płac. Jednak przez pierwszą połowę 2022 roku kwota zmniejszająca podatek wynosiła 5.100 zł. Obniżono ją wraz z obniżeniem stawki podatkowej. Po zakończeniu roku podatnik rozliczy się stosując 12-procentową stawkę PIT z 3.600 zł kwoty zmniejszającej, a jeśli wyliczony dla niego podatek hipotetyczny z 17-procentowym podatkiem PIT i z 5.100 zł kwoty zmniejszającej będzie dla niego korzystniejszy – otrzyma zwrot różnicy pomiędzy zastosowaniem tych metod. Ulgę przynoszą ulgi podatkowe (lub ich brak). Znika ulga, która powodowała największy podatkowy chaos – ulga dla klasy średniej. Została usunięta na rzecz niższej stawki podatku PIT i nie będzie przysługiwała również podatnikom, którzy przez pierwszą część roku korzystali z odliczenia ze względu na przychody mieszczące się w przedziale 68.411,99 - 102.588 zł. Zaliczki ustalone na poczet podatku dochodowego od osób fizycznych do wynagrodzeń wypłacanych do 30 czerwca mogą obejmować ulgę dla pracowników. Warto wiedzieć, że znika również możliwość odliczenia składki zdrowotnej od podatku na dotychczasowych zasadach. Podatnicy płacący składki tracą prawo odliczenia ich w wysokości 7,75% podstawy ustalenia składki od wysokości obliczonego podatku. Kolejna ulga wprowadzona za sprawą Polskiego Ładu w styczniu, którą likwiduje lipcowy Polski Ład 2.0, to ulga dla rodziców wychowujących samotnie dziecko wynosząca 1.500 zł. Powraca natomiast możliwość rozliczania się samotnych rodziców wraz z dzieckiem. Będą oni mogli zastosować podwójną kwotę wolną od podatku, czyli 60.000 zł, a co za tym idzie zaoszczędzą podwójną kwotę zmniejszającą podatek (2 × 3.600 zł). Dodatkowo dla rodziców samotnie wychowujących dziecko, którzy mają zarobki na tyle wysokie, że wpadają w II próg podatkowy, korzystne jest wspólne rozliczenie się z dzieckiem. Jest to w pewnym sensie rekompensata za to, że rodzic ten ponosi takie same (lub czasem wyższe) koszty wychowania, co rodzice wspólnie wychowujący dziecko, ale rodzic samotny nie ma możliwości wspólnego rozliczenia ze współmałżonkiem. Może więc rozliczyć się razem ze swoim dzieckiem i obniżyć dzięki temu znacząco kwotę odprowadzanego podatku. Zasady preferencji w tym przypadku różnią się nieco w zależności od tego, czy dziecko nadal się uczy, jest pełnoletnie, uzyskuje własne dochody, a także, czy dziecko lub rodzic prowadzą własną działalność i w jaki sposób jest ona opodatkowana. Istotny jest tutaj fakt zwiększenia limitu zarobków dziecka z 3.089 zł rocznie do 16.061,28 zł, co stanowi dwunastokrotność renty socjalnej (w 2022 roku 1.338,44 zł).🟣 Do gry wkraczają nowe ulgi podatkowe Polski Ład 2.0 dostarcza kilka nowych ulg podatkowych. Oto najciekawsze z nich: ▪ ulga na zabytek – dotyczy wydatków związanych z zakupem i restauracją zabytków (50% wydatku w przypadku zakupu nieruchomości max. 500 000 zł), ▪ ulga na robotyzację – obejmuje zakup nowych robotów, maszyn i urządzeń peryferyjnych, w tym oprogramowania, i wartości niematerialnych i prawnych (w roku podatkowym poniesienia wydatków lub w jednym z 6 kolejnych lat, 100% wydatków zaliczonych do kosztów podatkowych), ▪ ulga – składka na związki zawodowe – odliczenie od dochodu z tytułu składek członkowskich zapłaconych na rzecz związków zawodowych (do 500 zł rocznie),▪ ulga na terminal płatniczy – przysługuje na urządzenie umożliwiające dokonywanie płatności bezgotówkowych z wykorzystaniem karty płatniczej lub innego instrumentu płatniczego (1000 - 2000 - 2500 zł rocznie przez dwa lata), ▪ ulga produkcyjna – związana z sumą kosztów produkcji próbnej nowego produktu i wprowadzenia na rynek nowego produktu (30% sumy kosztów produkcji próbnej nowego produktu i wprowadzenia na rynek max. 10% dochodu z działalności gospodarczej). 🟣 Zwolnienia nie zawsze negatywne Zwolnienia są pozytywne, jeśli dotyczą podatku. Polski Ład 2.0 określa grupę osób, które mogą skorzystać ze zwolnienia z podatku przychodu do kwoty 85.528 zł rocznie. Kto znalazł się w gronie szczęśliwców? Nowością są podatnicy, którzy wychowują czworo lub większą liczbę dzieci (ulga 4+). Zwolnione są też osoby do 26 roku życia, pracujący seniorzy, czyli osoby, które zamiast pobierać świadczenie emerytalne zdecydują się dalej pozostać aktywnymi zawodowo, a także podatnicy, którzy zmieniają rezydencję podatkową z zagranicznej na polską. 🟣 Jedyna okazja na cofnięcie się w czasie Czasami podatnicy pragną cofnąć się w czasie i zmienić podjęte decyzje, zwłaszcza, jeśli prawo zmieniło się na ich niekorzyść. Ustawa Niskie Podatki daje taką możliwość tym, którzy w 2022 roku wybrali ryczałt lub podatek liniowy jako formę opodatkowania. Podatnicy mogą ex post cofnąć ten wybór i zdecydować się na skalę podatkową. W tym celu należy do 2 maja 2023 roku złożyć deklarację w zeznaniu PIT-36. 🟣 Jeszcze więcej pożyteczności! Zamiast fiskusowi daj… komukolwiek innemu! W wyniku Polskiego Ładu 2.0 można przekazać 1,5% podatku należnego fiskusowi na konto dowolnej organizacji pożytku publicznego (OPP). Mimo że zmiana obowiązuje od 1 lipca 2022 roku, nową, wyższą kwotę podatnicy przekazują organizacjom wskazanym w wykazie ustawowym za cały rok podatkowy. Warunkiem, by można było przekazać na rzecz organizacji 1,5% podatku, jest właśnie wpis do wykazu. Organizacje mogą uzyskać status OPP wtedy, gdy prowadzą działalność nieprzerwanie od co najmniej dwóch lat.

➡W grudniu dwa święta przypadają w sobotę - czy pracownik może liczyć na dodatkowe wolne?

W 2022 r. Wigilia Bożego Narodzenia oraz Sylwester wypadają w soboty.
Czy pracownikowi przysługują dodatkowe wolne?

Co roku okres Bożego Narodzenia rodzi pytania o dodatkowe dni wolne. W 2022 roku aż dwa dni świąteczne przypadają w sobotę. Jednak nie są to soboty, za które pracownik otrzyma dodatkowe wolne.
Dlaczego? Odpowiedź poniżej...

🟣 Dni wolne w grudniu 2022 r.
W grudniu 2022 r. przypadają 4 dni świąteczne, jednak nie wszystkie są wolne od pracy:

☑ 24.12.2022 sobota – Wigilia - nie jest dniem wolnym od pracy
☑ 25.12.2022 niedziela – Boże Narodzenie
☑ 26.12.2022 poniedziałek – Drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia
☑ 31.12.2022 sobota – Sylwester - nie jest dniem wolnym od pracy

W grudniu 2022 r. są też dwie niedziele handlowe, które dla osób zatrudnionych w handlu będą dniami pracującymi. Niedziele w których nie będzie obowiązywał zakaz handlu przypadają na 11 i 18 grudnia 2022 r. Z kolei 23-31 grudnia 2022 to dni wolne od szkoły. Dla rodziców to wyzwanie związane z zapewnieniem opieki dzieciom. Pracownicy mają prawo do skorzystania w tych dniach z urlopu opiekuńczego. Trzeba pamiętać że 2 dni wolne na opiekę nad dzieckiem trzeba wykorzystać do 31 grudnia 2022 r. aby nie przepadła.

🟣 Dodatkowy dzień wolny – regulacje w Kodeksie Pracy
Zgodnie z art. 130 § 2 KP ,, Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin”. Dla pracowników oznacza to dodatkowy dzień wolny od pracy, dla pracodawców konieczność obniżenia wymiaru czasu pracy i udzielenia dodatkowego dnia wolnego.

Jeżeli okres rozliczeniowy jest miesięczny dzień wolny należy oddać w danym miesiącu. W przypadku okresów rozliczeniowych dłuższych dzień wolny musi być wykorzystany do końca okresu rozliczeniowego. Wolne za święto przypadające w sobotę nie zawsze musi oznaczać cały dzień wolny od pracy. Pracodawca może się rozliczyć z pracownikiem za święto w sobotę poprzez, np. obniżenie o jedną, czy dwie godziny czasu pracy we wskazanych dniach. Jeśli wszyscy pracują w takich samych godzinach wystarczy zwykłe zarządzenie pracodawcy. W trybie zmianowym takie rozwiązanie wymaga zmian w grafikach.

🟣 Za Wigilię i Sylwestra pracownik nie otrzyma dodatkowego dnia wolnego
Mając na uwadze treść powyższego przepisu w tym roku pracownicy już nie otrzymają dodatkowych dni wolnych. Biorąc pod uwagę fakt, że 24 grudnia i 30 grudnia nie jest dniem świątecznym wolnym od pracy osoby pracujące w te soboty chcąc mieć wolne muszą wykorzystać urlop. Pracujący rodzice, którzy jeszcze nie wykorzystali w 2022 r. dwóch dni opieki na dziecko mogą z niej skorzystać.
... Czytaj dalejZwiń

➡W grudniu dwa święta przypadają w sobotę - czy pracownik może liczyć na dodatkowe wolne?W 2022 r. Wigilia Bożego Narodzenia oraz Sylwester wypadają w soboty. Czy pracownikowi przysługują dodatkowe wolne?Co roku okres Bożego Narodzenia rodzi pytania o dodatkowe dni wolne. W 2022 roku aż dwa dni świąteczne przypadają w sobotę. Jednak nie są to soboty, za które pracownik otrzyma dodatkowe wolne. Dlaczego? Odpowiedź poniżej...🟣 Dni wolne w grudniu 2022 r.W grudniu 2022 r. przypadają 4 dni świąteczne, jednak nie wszystkie są wolne od pracy:☑ 24.12.2022 sobota – Wigilia - nie jest dniem wolnym od pracy ☑ 25.12.2022 niedziela – Boże Narodzenie☑ 26.12.2022 poniedziałek – Drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia☑ 31.12.2022 sobota – Sylwester - nie jest dniem wolnym od pracy W grudniu 2022 r. są też dwie niedziele handlowe, które dla osób zatrudnionych w handlu będą dniami pracującymi. Niedziele w których nie będzie obowiązywał zakaz handlu przypadają na 11 i 18 grudnia 2022 r. Z kolei 23-31 grudnia 2022 to dni wolne od szkoły. Dla rodziców to wyzwanie związane z zapewnieniem opieki dzieciom. Pracownicy mają prawo do skorzystania w tych dniach z urlopu opiekuńczego. Trzeba pamiętać że 2 dni wolne na opiekę nad dzieckiem trzeba wykorzystać do 31 grudnia 2022 r. aby nie przepadła.🟣 Dodatkowy dzień wolny – regulacje w Kodeksie PracyZgodnie z art. 130 § 2 KP ,, Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin”. Dla pracowników oznacza to dodatkowy dzień wolny od pracy, dla pracodawców konieczność obniżenia wymiaru czasu pracy i udzielenia dodatkowego dnia wolnego.Jeżeli okres rozliczeniowy jest miesięczny dzień wolny należy oddać w danym miesiącu. W przypadku okresów rozliczeniowych dłuższych dzień wolny musi być wykorzystany do końca okresu rozliczeniowego. Wolne za święto przypadające w sobotę nie zawsze musi oznaczać cały dzień wolny od pracy. Pracodawca może się rozliczyć z pracownikiem za święto w sobotę poprzez, np. obniżenie o jedną, czy dwie godziny czasu pracy we wskazanych dniach. Jeśli wszyscy pracują w takich samych godzinach wystarczy zwykłe zarządzenie pracodawcy. W trybie zmianowym takie rozwiązanie wymaga zmian w grafikach.🟣 Za Wigilię i Sylwestra pracownik nie otrzyma dodatkowego dnia wolnegoMając na uwadze treść powyższego przepisu w tym roku pracownicy już nie otrzymają dodatkowych dni wolnych. Biorąc pod uwagę fakt, że 24 grudnia i 30 grudnia nie jest dniem świątecznym wolnym od pracy osoby pracujące w te soboty chcąc mieć wolne muszą wykorzystać urlop. Pracujący rodzice, którzy jeszcze nie wykorzystali w 2022 r. dwóch dni opieki na dziecko mogą z niej skorzystać.

Obowiązek wysyłki PKPiR w pliku JPK

Polski Ład nałożył na każdego przedsiębiorcę obowiązek comiesięcznego przesyłania fiskusowi kompletnej Książki Przychodów i Rozchodów w formie elektronicznej. Nowe przepisy odsuwają ten obowiązek w czasie.

Przepisy uchwalone w ramach tzw. Polskiego Ładu wprowadziły zmiany nie tylko w kwestii wysokości podatków i składki zdrowotnej. Polski Ład to również szereg nowych obowiązków sprawozdawczych i administracyjnych dla polskich przedsiębiorców.

Najważniejszą z tych zmian, jest rozszerzenie zakresu informacji przesyłanych do władz skarbowych w ramach Jednolitego Pliku Kontrolnego. Zgodnie z nowymi przepisami, każda osoba prowadząca działalność gospodarczą zobowiązana będzie bowiem do comiesięcznego przesyłania władzom skarbowym pełnej zawartości ksiąg rachunkowych, w tym m.in. Podatkowej Księgi Przychodów i Rozchodów oraz Ewidencji Środków Trwałych.

Księgi te dostarczane będą fiskusowi wyłącznie w formie elektronicznej, w ramach ustrukturyzowanych plików JPK_PKPIR oraz JPK_KR. Będzie to zatem kolejny, obowiązkowy do sporządzenia plik JPK, oprócz wprowadzonego już wcześniej pliku JPK_VAT.

Obowiązek elektronicznej wysyłki ksiąg rachunkowych dotyczyć będzie również osób rozliczających się na podstawie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Takie osoby zobowiązane będą do comiesięcznej wysyłki Ewidencji Przychodów w pliku JPK_EWP.

Zgodne z uchwalonymi przepisami, nowe pliki JPK przesyłane będą obowiązkowo na serwer Ministerstwa Finansów w terminie do 2️⃣0️⃣. dnia każdego miesiąca.

🟣 Firmy dostaną więcej czasu

Przepisy Polskiego Ładu, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2022 roku, przewidywały, że obowiązek wysyłki nowych plików JPK miał nastąpić już od stycznia 2023 roku. Kolejne nowelizacje przepisów spowodowały jednak, iż te radykalne zmiany w sprawozdawczości polskich firm zostaną przesunięte w czasie. I to znacznie.

Nowelizacja Polskiego Ładu zakłada bowiem zupełnie inne terminy wdrożenia obowiązków w zakresie wysyłki nowych plików JPK. Zgodnie z nowymi przepisami, termin ten zostanie zróżnicowany i zależeć będzie m.in. od formy prawnej oraz wielkości przedsiębiorstwa. Nowe przepisy wyróżniają zatem trzy różne terminy wdrożenia nowego obowiązku:

☑ od stycznia 2024 roku - obowiązek wysyłki nowych plików JPK dla podatników CIT, których przychody przekraczają 50 mln EUR,
☑ od stycznia 2025 roku - obowiązek wysyłki dla pozostałych podatników CIT oraz podatników PIT, którzy zobowiązani są do przesyłania pliku JPK_VAT,
☑ od stycznia 2026 roku - obowiązek wysyłki nowych plików JPK, dla pozostałych podatników PIT i CIT.

W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą, obowiązek comiesięcznej wysyłki nowych plików JPK powstanie zatem najwcześniej w 2025 roku. Co do zasady, będzie on jednak dotyczył jedynie przedsiębiorców będących podatnikami VAT. Z kolei jednoosobowe firmy niezarejestrowane do podatku VAT, nowy plik JPK wyślą po raz pierwszy dopiero w roku 2026.
... Czytaj dalejZwiń

Obowiązek wysyłki PKPiR w pliku JPKPolski Ład nałożył na każdego przedsiębiorcę obowiązek comiesięcznego przesyłania fiskusowi kompletnej Książki Przychodów i Rozchodów w formie elektronicznej. Nowe przepisy odsuwają ten obowiązek w czasie.Przepisy uchwalone w ramach tzw. Polskiego Ładu wprowadziły zmiany nie tylko w kwestii wysokości podatków i składki zdrowotnej. Polski Ład to również szereg nowych obowiązków sprawozdawczych i administracyjnych dla polskich przedsiębiorców.Najważniejszą z tych zmian, jest rozszerzenie zakresu informacji przesyłanych do władz skarbowych w ramach Jednolitego Pliku Kontrolnego. Zgodnie z nowymi przepisami, każda osoba prowadząca działalność gospodarczą zobowiązana będzie bowiem do comiesięcznego przesyłania władzom skarbowym pełnej zawartości ksiąg rachunkowych, w tym m.in. Podatkowej Księgi Przychodów i Rozchodów oraz Ewidencji Środków Trwałych. Księgi te dostarczane będą fiskusowi wyłącznie w formie elektronicznej, w ramach ustrukturyzowanych plików JPK_PKPIR oraz JPK_KR. Będzie to zatem kolejny, obowiązkowy do sporządzenia plik JPK, oprócz wprowadzonego już wcześniej pliku JPK_VAT.Obowiązek elektronicznej wysyłki ksiąg rachunkowych dotyczyć będzie również osób rozliczających się na podstawie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Takie osoby zobowiązane będą do comiesięcznej wysyłki Ewidencji Przychodów w pliku JPK_EWP.Zgodne z uchwalonymi przepisami, nowe pliki JPK przesyłane będą obowiązkowo na serwer Ministerstwa Finansów w terminie do 2️⃣0️⃣. dnia każdego miesiąca.🟣 Firmy dostaną więcej czasuPrzepisy Polskiego Ładu, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2022 roku, przewidywały, że obowiązek wysyłki nowych plików JPK miał nastąpić już od stycznia 2023 roku. Kolejne nowelizacje przepisów spowodowały jednak, iż te radykalne zmiany w sprawozdawczości polskich firm zostaną przesunięte w czasie. I to znacznie.Nowelizacja Polskiego Ładu zakłada bowiem zupełnie inne terminy wdrożenia obowiązków w zakresie wysyłki nowych plików JPK. Zgodnie z nowymi przepisami, termin ten zostanie zróżnicowany i zależeć będzie m.in. od formy prawnej oraz wielkości przedsiębiorstwa. Nowe przepisy wyróżniają zatem trzy różne terminy wdrożenia nowego obowiązku:☑ od stycznia 2024 roku - obowiązek wysyłki nowych plików JPK dla podatników CIT, których przychody przekraczają 50 mln EUR,☑ od stycznia 2025 roku - obowiązek wysyłki dla pozostałych podatników CIT oraz podatników PIT, którzy zobowiązani są do przesyłania pliku JPK_VAT,☑ od stycznia 2026 roku - obowiązek wysyłki nowych plików JPK, dla pozostałych podatników PIT i CIT.W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą, obowiązek comiesięcznej wysyłki nowych plików JPK powstanie zatem najwcześniej w 2025 roku. Co do zasady, będzie on jednak dotyczył jedynie przedsiębiorców będących podatnikami VAT. Z kolei jednoosobowe firmy niezarejestrowane do podatku VAT, nowy plik JPK wyślą po raz pierwszy dopiero w roku 2026.

➡ VAT na paliwo wzrośnie. Paliwa podrożeją.

To już pewne.
Od stycznia powraca wyższa stawka VAT na paliwa. O ile zdrożeje benzyna, olej napędowy i LPG w Nowym Roku?

Od niemal dziewięciu miesięcy obowiązują w Polsce przepisy tzw. Tarczy Antyinflacyjnej. Przepisy wprowadzone po wybuchu wojny na Ukrainie miały na celu m.in. obniżenie stawek VAT na paliwa, energię, gaz, ciepło czy żywność.

W ramach Tarczy Antyinflacyjnej stawka VAT na paliwa obniżona została w lutym tego roku z dotychczasowych 23% do poziomu 8%. Obniżenie stawki VAT spowodowało zatem zauważalny spadek cen paliw. Ceny benzyny i oleju napędowego obniżone zostały bowiem nawet o ok. 80-90 groszy na litrze.

Początkowo, niższa stawka VAT miała obowiązywać jedynie przez trzy miesiące. Rząd dwukrotnie podejmował jednak decyzję o podtrzymaniu działania Tarczy, wskutek czego przepisy dotyczące niższych stawek VAT przedłużone zostały aż do końca tego roku. Niektórzy spodziewali się zatem, iż Tarcza przedłużona zostanie po raz kolejny, a niższe stawki VAT utrzymane zostaną również w roku 2023.

Niestety, dziś wiemy już na pewno, że tak nie będzie. Zgodnie z oficjalnymi zapowiedziami rządu, już od 1 stycznia 2023 roku, Tarcza Antyinflacyjna w obecnej formule przestanie bowiem funkcjonować. Oznacza to powrót do standardowych stawek VAT już od Nowego Roku.

🟣 O ile zdrożeją paliwa?

Na dzień dzisiejszy średnia cena benzyny wynosi 6,50 zł, oleju napędowego - 7,70 zł, natomiast LPG - 3 zł.

Od 1 stycznia 2023 roku dotychczasowa, obniżona stawka VAT na paliwa w wysokości 8% powróci do poprzedniego poziomu 23%.

Przy założeniu utrzymania się powyższych cen do końca roku oraz niezmienionej stawki akcyzy na paliwa, zwiększenie stawki VAT spowoduje następujące wzrosty cen w noc sylwestrową:

☑ benzyna zdrożeje do poziomu 7,40 zł , tj. podwyżka o 0,90 zł
☑ olej napędowy zdrożeje do poziomu 8,75 zł, tj. podwyżka o 1,07 zł
☑ LPG zdrożeje zdrożeje do poziomu 3,42 zł, tj. podwyżka o 0,42 zł

Zgodnie z rządowymi informacjami, powrót do wyższej stawki VAT wymuszony został żądaniami Komisji Europejskiej, która stoi na stanowisku, iż wdrożenie obniżonej stawki VAT na paliwa w Polsce było niezgodne z prawem unijnym.

Premier zapowiedział już jednak, iż wymuszona unijnymi decyzjami rezygnacja z obniżonych stawek VAT, nie oznacza rezygnacji z Tarczy Antyinflacyjnej. Według zapowiedzi Premiera, po powrocie do standardowych stawek VAT, rząd będzie kontynuował osłonowe działania antyinflacyjne, ale już w innej formule.
... Czytaj dalejZwiń

➡ VAT na paliwo wzrośnie. Paliwa podrożeją.To już pewne. Od stycznia powraca wyższa stawka VAT na paliwa. O ile zdrożeje benzyna, olej napędowy i LPG w Nowym Roku?Od niemal dziewięciu miesięcy obowiązują w Polsce przepisy tzw. Tarczy Antyinflacyjnej. Przepisy wprowadzone po wybuchu wojny na Ukrainie miały na celu m.in. obniżenie stawek VAT na paliwa, energię, gaz, ciepło czy żywność.W ramach Tarczy Antyinflacyjnej stawka VAT na paliwa obniżona została w lutym tego roku z dotychczasowych 23% do poziomu 8%. Obniżenie stawki VAT spowodowało zatem zauważalny spadek cen paliw. Ceny benzyny i oleju napędowego obniżone zostały bowiem nawet o ok. 80-90 groszy na litrze.Początkowo, niższa stawka VAT miała obowiązywać jedynie przez trzy miesiące. Rząd dwukrotnie podejmował jednak decyzję o podtrzymaniu działania Tarczy, wskutek czego przepisy dotyczące niższych stawek VAT przedłużone zostały aż do końca tego roku. Niektórzy spodziewali się zatem, iż Tarcza przedłużona zostanie po raz kolejny, a niższe stawki VAT utrzymane zostaną również w roku 2023.Niestety, dziś wiemy już na pewno, że tak nie będzie. Zgodnie z oficjalnymi zapowiedziami rządu, już od 1 stycznia 2023 roku, Tarcza Antyinflacyjna w obecnej formule przestanie bowiem funkcjonować. Oznacza to powrót do standardowych stawek VAT już od Nowego Roku.🟣 O ile zdrożeją paliwa?Na dzień dzisiejszy średnia cena benzyny wynosi 6,50 zł, oleju napędowego - 7,70 zł, natomiast LPG - 3 zł.Od 1 stycznia 2023 roku dotychczasowa, obniżona stawka VAT na paliwa w wysokości 8% powróci do poprzedniego poziomu 23%.Przy założeniu utrzymania się powyższych cen do końca roku oraz niezmienionej stawki akcyzy na paliwa, zwiększenie stawki VAT spowoduje następujące wzrosty cen w noc sylwestrową:☑ benzyna zdrożeje do poziomu 7,40 zł , tj. podwyżka o 0,90 zł☑ olej napędowy zdrożeje do poziomu 8,75 zł, tj. podwyżka o 1,07 zł ☑ LPG zdrożeje zdrożeje do poziomu 3,42 zł, tj. podwyżka o 0,42 złZgodnie z rządowymi informacjami, powrót do wyższej stawki VAT wymuszony został żądaniami Komisji Europejskiej, która stoi na stanowisku, iż wdrożenie obniżonej stawki VAT na paliwa w Polsce było niezgodne z prawem unijnym.Premier zapowiedział już jednak, iż wymuszona unijnymi decyzjami rezygnacja z obniżonych stawek VAT, nie oznacza rezygnacji z Tarczy Antyinflacyjnej. Według zapowiedzi Premiera, po powrocie do standardowych stawek VAT, rząd będzie kontynuował osłonowe działania antyinflacyjne, ale już w innej formule.

➡ Kto dopłaci do PIT za 2022?

W trakcie 2022 r. miało miejsce wiele zmian w systemie podatkowym. Zmiany dotyczyły kwoty wolnej od podatku, stawki PIT na skali podatkowej oraz zasad opłacania zaliczek na podatek dochodowy.

Według szacunków resortu finansów na przykładzie zeznania PIT-37, gdyby został utrzymany 17% PIT w pierwszym progu oraz mechanizm rolowania zaliczek również w drugim półroczu 2022 r., dopłaty do PIT dotyczyłaby 2,6 mln podatników. Natomiast po uchyleniu tego mechanizmu – dopłaty będą dotyczyć tylko 1,2 mln podatników – poinformowało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania PAP.

🟣 Kto zapłaci za Polski ład?

Sezon rozliczeń podatkowych za 2022 r. jeszcze przed nami i skutki reformy podatkowej, która miała zapewnić więcej w portfelach Polaków nie są jeszcze widoczne. Reforma podatkowa trwa od 2021 roku. Zmiany wprowadzane w trakcie tego roku i zmiany, które zaczęły obowiązywać od stycznia 2022 r. wpłyną na rozliczenia podatkowe, które zaczną składać niebawem Polacy. Szczególnie dla przedsiębiorców złożenie zeznania podatkowego za 2022 r. będzie wyzwaniem. Oni bowiem muszą podjąć decyzje z której formy opodatkowania skorzystają za 2022 rok. Po raz pierwszy w historii można bowiem zmienić wybraną formę opodatkowania i zamiast np. na ryczałcie czy podatku liniowym rozliczyć się na zasadach ogólnych.

Podatnicy mogą być zagubieni, przepisy podatkowe zmieniały się w trakcie roku kilkakrotnie...
☑ zamieszanie z zaliczkami
☑ różne zasady obliczania zaliczek na podatek dochodowy sprawią, że nie jedna osoba może nie wiedzieć jak prawidłowo rozliczyć zeznanie z fiskusem za 2022 r..
☑ na rozliczenia podatkowe będą miały też wpływ wszystkie ulgi podatkowe, z których skorzystać mogą podatnicy
☑ ponadto ważne będzie też czy rozliczamy się samodzielnie czy z małżonkiem.
Na co zwrócić szczególną uwagę i jak przygotować się do rozliczenia?

🟣 Obniżka PIT z 17 na 12 % - Niskie podatki to tylko przykrywka

Rok 2022 podatnicy rozliczający się na skali podatkowej rozpoczęli z 17 % stawką PIT w pierwszym progu podatkowym i nową daniną w postaci 9% składki zdrowotnej. Zmiany wprowadzone w PIT od lipca obniżyły podatek do 12 % w pierwszym progu ale nie zmieniły obciążeń dotyczących składki zdrowotnej. Zmieniła się też kwota zmniejszająca i w różny sposób były wyliczane zaliczki na podatek dochodowy. Dodatkowo do lipca była ulga dla klasy średniej, którą ustawodawca zdecydował się zlikwidować.

🟣 Trzy stany prawne a jedno zeznanie podatkowe

Z uwagi na zmieniające się stany prawne i ilość zmian warto przygotować zeznanie podatkowe w systemie do rozliczeń podatkowych. Program pozwoli zweryfikować czy dostępne i udostępnione zeznanie w aplikacji rządowej jest takie same. Podatnicy, którzy nie przekroczą I progu podatkowego skorzystają z 12 % stawki podatku. Zweryfikować będą musieli wysokość zaliczek odprowadzonych fiskusowi przez płatników w trakcie roku. Jeżeli okaże się że zaliczki zostały pobrane w za niskiej wysokości trzeba będzie dopłacić do zeznani podatkowego. Obniżyć podatek do zapłaty może wspólne rozliczenie z małżonkiem lub w przypadku osoby samotnie wychowującej dziecko z dzieckiem. Warto też skorzystać z przysługujących ulg i odliczeń, które pozwolą na obniżenie podatku do zapłaty.
Można także skorzystać z pomocy @Biuro Rachunkowe Onesta - księgowa pomoże Wam rozliczyć przychody za 2022 rok.

🟣 Rozliczenie PIT za 2022 r. a likwidacja ulgi dla klasy średniej

Wprowadzone zmiany obniżają stawę PIT w pierwszym progu podatkowym. Jednak likwidacja w trakcie roku podatkowego preferencji jaką była ulga dla klasy średniej jest niekorzystna. Dokonując zmian ustawodawca musi pamiętać o wszystkich podatnikach. Są bowiem grupy osób, które przy niższej stawce podatku i jednoczesnej likwidacji tzw. ulgi dla klasy średniej poniosą straty w rozliczeniu rocznym. Dlatego też deklaracje PIT za 2022 r. powinny uwzględniać tą preferencje podatkową.

🟣 Zwrot różnicy przez fiskusa - kto ją otrzyma?

Podatnicy, dla których skorzystanie z ulgi dla klasy średniej byłoby korzystne mają otrzymać zwrot różnicy, czyli kwotę zmniejszającą podatek, tak aby nowe rozwiązanie nie spowodowało pogorszenia ich prawnopodatkowej sytuacji. Zgodnie z treści art. 26 ustawy o PIT, w sytuacji kiedy podatek należny za 2022 r. wynikający z zeznania będzie wyższy od hipotetycznego podatku należnego za 2022 r., właściwy naczelnik urzędu skarbowego skontaktuje się z podatnikiem i zwróci kwotę różnicy.

🟣 Rolowanie zaliczek a dopłata do PIT

Nie zawsze jednak możliwe będzie uniknięcie zapłaty podatku. Bałagan przy wprowadzaniu reformy podatkowej, za który rząd obwiniał na początku księgowe doprowadził do wprowadzenia rozporządzenia na mocy którego wprowadzono mechanizm rolowania zaliczek. Niektórzy płatnicy liczyli zaliczki wg dwóch stanów prawnych i odprowadzali je fiskusowi w za niskiej wysokości wg zasad z 2021 roku. System ten działał w pierwszej połowie 2022 roku, w czasie kiedy kwota zmniejszająca podatek była wyższa. Od lipca 2022 r. wraz ze zmianą PIT z 17% na 12% zmieniła się kwota zmniejszająca zaliczki na podatek.

🟣 PIT-2 a dopłata do zeznania rocznego

W 2022 r. zmieniła się kwota wolna od podatku, która wzrosła do 30.000 zł.
Od stycznia do czerwca kwota zmniejszająca zaliczkę na podatek wynosiła 425 zł, a od lipca 2022 r. wynosi 300 zł w skali miesiąca. Stąd pracownicy którzy osiągają dodatkowo dochody z innego tytułu niż zatrudnienie na umowę o pracę, mogą spotkać się z dopłatą do zeznania rocznego za 2022 r.

🟣 Pracodawca może odjąć od podatku kwotę zmniejszającą, jeżeli poza przychodami z pracy pracownik:

☑ nie otrzymuje emerytury lub renty za pośrednictwem płatnika, który z mocy ustawy stosuje zmniejszenie zaliczki od tego świadczenia;
☑ nie osiąga dochodów z tytułu członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej lub innej spółdzielni zajmującej się produkcją rolną;
☑ nie osiąga dochodów opodatkowanych wg skali podatkowej, od których sam jesteś zobowiązany obliczyć zaliczkę na podatek dochodowy;
☑ nie otrzymuje świadczeń pieniężnych wypłacanych z Funduszu Pracy lub z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Trzeba pamiętać, że podatnikowi przysługuje jedna kwota wolna, którą w przypadku emeryta uwzględnia w zaliczkach organ rentowy. W przypadku przedsiębiorcy kwota ta stosowana jest przy opłacaniu zaliczek na podatek od przychodów z działalności gospodarczej. Natomiast wieloetatowiec może upoważnić tylko jednego pracodawcę do uwzględniania kwoty wolnej. W przeciwnym wypadku (kilkukrotnego stosowania kwoty wolnej w trakcie roku) podatnik musiałby dopłacać do podatku w rocznym rozliczeniu. Dlatego pracownik ma możliwość niezłożenia u pracodawcy PIT-2 oraz w każdym czasie może wycofać złożony PIT-2.

🟣 Dochody w wysokości 5.000 zł, 8.500 zł, 12.000 zł kiedy podatnik dopłaci do PIT w 2023 r.
W przypadku podatników, którzy osiągają dochód, który w skali roku nie przekroczy 120.000 zł i mieli prawidłowo odprowadzone zaliczki na podatek dochodowy, nie mieli potrącanej w trakcie roku ulgi dla klasy średniej i mają jednego płatnika dopłaty mogą się nie zdarzyć.

Jeżeli podatnik złożył PIT – 2 więcej niż jednemu płatnikowi, zmieniał w trakcie roku prace lub nie zostały odprowadzone zaliczki na podatek we właściwej wysokości możliwa jest dopłata do zeznania podatkowego.

🟣5.000 zł brutto co miesiąc – czy trzeba będzie dopłacić do zeznania rocznego?

W pierwszym analizowanym scenariuszu przyjmujemy że podatnik uzyskuje dochody co miesiąc w wysokości 5.000 zł brutto, koszty uzyskania przychodu 250 zł i złożył PIT-2. Roczne wynagrodzenie netto podatnika uległo zwiększeniu o 564 zł w porównaniu do zasad w 2021 r., a w rozliczeniu rocznym podatnik nie wykaże zarówno niedopłaty jak i nadpłaty podatku. Podatnikowi nie przysługuje ulga dla klasy średniej i nie otrzyma zwrotu od fiskusa. Podatnik jeżeli będzie rozliczał się samodzielnie dla niego zmiany podatkowe będą neutralne. W sytuacji kiedy nadpłacił zaliczki otrzyma zwrot podatku.

🟣 8.500 zł brutto wynagrodzenia nadpłata czy niedopłata do PIT?

Przy miesięcznym wynagrodzeniu brutto 8.500 zł, kosztach uzyskania przychodu 250 zł oraz złożeniu PIT-2 roczne wynagrodzenie netto nie ulegnie zmianie w porównaniu do wynagrodzenia naliczonego według zasad w 2021 r., a w rozliczeniu rocznym podatnik nie wykaże zarówno niedopłaty jak i nadpłaty podatku. Podatnikowi któremu przysługiwała ulga dla klasy średniej odzyska od fiskusa nadpłatę i zyska na zmniejszeniu podatku do 12%.

🟣 12.000 zł brutto wynagrodzenia czy trzeba będzie dopłacić do PIT

Przy miesięcznym wynagrodzeniu brutto 12.000 zł, kosztach uzyskania przychodu 250 zł i złożeniu PIT-2 roczne wynagrodzenie netto ulegnie zwiększeniu o 292 zł w porównaniu do wynagrodzenia naliczonego według zasad w 2021 r., a w rozliczeniu rocznym podatnik nie wykaże zarówno niedopłaty jak i nadpłaty podatku. Przy niezłożeniu PIT-2 podatnik otrzyma tyle samo "na rękę", a w rocznym zeznaniu wykaże nadpłatę podatku.

🟣 Do PIT za 2022 r. mogą dopłacić przedsiębiorcy

Do zeznania rocznego mogą dopłacić przedsiębiorcy. W sytuacji kiedy zaliczki na PIT były za małe trzeba będzie dokonać dopłat. Również ryzykowna może być zmiana opodatkowania, bo będzie wiązała się z zapłatą podatku wg danej formy opodatkowania i często ze zmianą w zasadach zapłaty składki zdrowotnej wg zmienianej formy opodatkowania. W sytuacji, kiedy podatnik opłacający niższą składkę zdrowotną na podatku liniowym będzie chciał rozliczyć rok 2022 na zasadach ogólnych będzie musiał opłacić podatek wg skali podatkowej i wyrównać składki do ZUS.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Kto dopłaci do PIT za 2022? W trakcie 2022 r. miało miejsce wiele zmian w systemie podatkowym. Zmiany dotyczyły kwoty wolnej od podatku, stawki PIT na skali podatkowej oraz zasad opłacania zaliczek na podatek dochodowy. Według szacunków resortu finansów na przykładzie zeznania PIT-37, gdyby został utrzymany 17% PIT w pierwszym progu oraz mechanizm rolowania zaliczek również w drugim półroczu 2022 r., dopłaty do PIT dotyczyłaby 2,6 mln podatników. Natomiast po uchyleniu tego mechanizmu – dopłaty będą dotyczyć tylko 1,2 mln podatników – poinformowało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania PAP.🟣 Kto zapłaci za Polski ład?Sezon rozliczeń podatkowych za 2022 r. jeszcze przed nami i skutki reformy podatkowej, która miała zapewnić więcej w portfelach Polaków nie są jeszcze widoczne. Reforma podatkowa trwa od 2021 roku. Zmiany wprowadzane w trakcie tego roku i zmiany, które zaczęły obowiązywać od stycznia 2022 r. wpłyną na rozliczenia podatkowe, które zaczną składać niebawem Polacy. Szczególnie dla przedsiębiorców złożenie zeznania podatkowego za 2022 r. będzie wyzwaniem. Oni bowiem muszą podjąć decyzje z której formy opodatkowania skorzystają za 2022 rok. Po raz pierwszy w historii można bowiem zmienić wybraną formę opodatkowania i zamiast np. na ryczałcie czy podatku liniowym rozliczyć się na zasadach ogólnych. Podatnicy mogą być zagubieni, przepisy podatkowe zmieniały się w trakcie roku kilkakrotnie... ☑ zamieszanie z zaliczkami ☑ różne zasady obliczania zaliczek na podatek dochodowy sprawią, że nie jedna osoba może nie wiedzieć jak prawidłowo rozliczyć zeznanie z fiskusem za 2022 r.. ☑ na rozliczenia podatkowe będą miały też wpływ wszystkie ulgi podatkowe, z których skorzystać mogą podatnicy ☑ ponadto ważne będzie też czy rozliczamy się samodzielnie czy z małżonkiem. Na co zwrócić szczególną uwagę i jak przygotować się do rozliczenia? 🟣 Obniżka PIT z 17 na 12 % - Niskie podatki to tylko przykrywkaRok 2022 podatnicy rozliczający się na skali podatkowej rozpoczęli z 17 % stawką PIT w pierwszym progu podatkowym i nową daniną w postaci 9% składki zdrowotnej. Zmiany wprowadzone w PIT od lipca obniżyły podatek do 12 % w pierwszym progu ale nie zmieniły obciążeń dotyczących składki zdrowotnej. Zmieniła się też kwota zmniejszająca i w różny sposób były wyliczane zaliczki na podatek dochodowy. Dodatkowo do lipca była ulga dla klasy średniej, którą ustawodawca zdecydował się zlikwidować. 🟣 Trzy stany prawne a jedno zeznanie podatkowe Z uwagi na zmieniające się stany prawne i ilość zmian warto przygotować zeznanie podatkowe w systemie do rozliczeń podatkowych. Program pozwoli zweryfikować czy dostępne i udostępnione zeznanie w aplikacji rządowej jest takie same. Podatnicy, którzy nie przekroczą I progu podatkowego skorzystają z 12 % stawki podatku. Zweryfikować będą musieli wysokość zaliczek odprowadzonych fiskusowi przez płatników w trakcie roku. Jeżeli okaże się że zaliczki zostały pobrane w za niskiej wysokości trzeba będzie dopłacić do zeznani podatkowego. Obniżyć podatek do zapłaty może wspólne rozliczenie z małżonkiem lub w przypadku osoby samotnie wychowującej dziecko z dzieckiem. Warto też skorzystać z przysługujących ulg i odliczeń, które pozwolą na obniżenie podatku do zapłaty.Można także skorzystać z pomocy @Biuro Rachunkowe Onesta - księgowa pomoże Wam rozliczyć przychody za 2022 rok.🟣 Rozliczenie PIT za 2022 r. a likwidacja ulgi dla klasy średniejWprowadzone zmiany obniżają stawę PIT w pierwszym progu podatkowym. Jednak likwidacja w trakcie roku podatkowego preferencji jaką była ulga dla klasy średniej jest niekorzystna. Dokonując zmian ustawodawca musi pamiętać o wszystkich podatnikach. Są bowiem grupy osób, które przy niższej stawce podatku i jednoczesnej likwidacji tzw. ulgi dla klasy średniej poniosą straty w rozliczeniu rocznym. Dlatego też deklaracje PIT za 2022 r. powinny uwzględniać tą preferencje podatkową.🟣 Zwrot różnicy przez fiskusa - kto ją otrzyma?Podatnicy, dla których skorzystanie z ulgi dla klasy średniej byłoby korzystne mają otrzymać zwrot różnicy, czyli kwotę zmniejszającą podatek, tak aby nowe rozwiązanie nie spowodowało pogorszenia ich prawnopodatkowej sytuacji. Zgodnie z treści art. 26 ustawy o PIT, w sytuacji kiedy podatek należny za 2022 r. wynikający z zeznania będzie wyższy od hipotetycznego podatku należnego za 2022 r., właściwy naczelnik urzędu skarbowego skontaktuje się z podatnikiem i zwróci kwotę różnicy.🟣 Rolowanie zaliczek a dopłata do PITNie zawsze jednak możliwe będzie uniknięcie zapłaty podatku. Bałagan przy wprowadzaniu reformy podatkowej, za który rząd obwiniał na początku księgowe doprowadził do wprowadzenia rozporządzenia na mocy którego wprowadzono mechanizm rolowania zaliczek. Niektórzy płatnicy liczyli zaliczki wg dwóch stanów prawnych i odprowadzali je fiskusowi w za niskiej wysokości wg zasad z 2021 roku. System ten działał w pierwszej połowie 2022 roku, w czasie kiedy kwota zmniejszająca podatek była wyższa. Od lipca 2022 r. wraz ze zmianą PIT z 17% na 12% zmieniła się kwota zmniejszająca zaliczki na podatek.🟣 PIT-2 a dopłata do zeznania rocznegoW 2022 r. zmieniła się kwota wolna od podatku, która wzrosła do 30.000 zł. Od stycznia do czerwca kwota zmniejszająca zaliczkę na podatek wynosiła 425 zł, a od lipca 2022 r. wynosi 300 zł w skali miesiąca. Stąd pracownicy którzy osiągają dodatkowo dochody z innego tytułu niż zatrudnienie na umowę o pracę, mogą spotkać się z dopłatą do zeznania rocznego za 2022 r.🟣 Pracodawca może odjąć od podatku kwotę zmniejszającą, jeżeli poza przychodami z pracy pracownik:☑ nie otrzymuje emerytury lub renty za pośrednictwem płatnika, który z mocy ustawy stosuje zmniejszenie zaliczki od tego świadczenia;☑ nie osiąga dochodów z tytułu członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej lub innej spółdzielni zajmującej się produkcją rolną;☑ nie osiąga dochodów opodatkowanych wg skali podatkowej, od których sam jesteś zobowiązany obliczyć zaliczkę na podatek dochodowy;☑ nie otrzymuje świadczeń pieniężnych wypłacanych z Funduszu Pracy lub z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.Trzeba pamiętać, że podatnikowi przysługuje jedna kwota wolna, którą w przypadku emeryta uwzględnia w zaliczkach organ rentowy. W przypadku przedsiębiorcy kwota ta stosowana jest przy opłacaniu zaliczek na podatek od przychodów z działalności gospodarczej. Natomiast wieloetatowiec może upoważnić tylko jednego pracodawcę do uwzględniania kwoty wolnej. W przeciwnym wypadku (kilkukrotnego stosowania kwoty wolnej w trakcie roku) podatnik musiałby dopłacać do podatku w rocznym rozliczeniu. Dlatego pracownik ma możliwość niezłożenia u pracodawcy PIT-2 oraz w każdym czasie może wycofać złożony PIT-2.🟣 Dochody w wysokości 5.000 zł, 8.500 zł, 12.000 zł kiedy podatnik dopłaci do PIT w 2023 r. W przypadku podatników, którzy osiągają dochód, który w skali roku nie przekroczy 120.000 zł i mieli prawidłowo odprowadzone zaliczki na podatek dochodowy, nie mieli potrącanej w trakcie roku ulgi dla klasy średniej i mają jednego płatnika dopłaty mogą się nie zdarzyć. Jeżeli podatnik złożył PIT – 2 więcej niż jednemu płatnikowi, zmieniał w trakcie roku prace lub nie zostały odprowadzone zaliczki na podatek we właściwej wysokości możliwa jest dopłata do zeznania podatkowego. 🟣5.000 zł brutto co miesiąc – czy trzeba będzie dopłacić do zeznania rocznego?W pierwszym analizowanym scenariuszu przyjmujemy że podatnik uzyskuje dochody co miesiąc w wysokości 5.000 zł brutto, koszty uzyskania przychodu 250 zł i złożył PIT-2. Roczne wynagrodzenie netto podatnika uległo zwiększeniu o 564 zł w porównaniu do zasad w 2021 r., a w rozliczeniu rocznym podatnik nie wykaże zarówno niedopłaty jak i nadpłaty podatku. Podatnikowi nie przysługuje ulga dla klasy średniej i nie otrzyma zwrotu od fiskusa. Podatnik jeżeli będzie rozliczał się samodzielnie dla niego zmiany podatkowe będą neutralne. W sytuacji kiedy nadpłacił zaliczki otrzyma zwrot podatku.🟣 8.500 zł brutto wynagrodzenia nadpłata czy niedopłata do PIT?Przy miesięcznym wynagrodzeniu brutto 8.500 zł, kosztach uzyskania przychodu 250 zł oraz złożeniu PIT-2 roczne wynagrodzenie netto nie ulegnie zmianie w porównaniu do wynagrodzenia naliczonego według zasad w 2021 r., a w rozliczeniu rocznym podatnik nie wykaże zarówno niedopłaty jak i nadpłaty podatku. Podatnikowi któremu przysługiwała ulga dla klasy średniej odzyska od fiskusa nadpłatę i zyska na zmniejszeniu podatku do 12%. 🟣 12.000 zł brutto wynagrodzenia czy trzeba będzie dopłacić do PITPrzy miesięcznym wynagrodzeniu brutto 12.000 zł, kosztach uzyskania przychodu 250 zł i złożeniu PIT-2 roczne wynagrodzenie netto ulegnie zwiększeniu o 292 zł w porównaniu do wynagrodzenia naliczonego według zasad w 2021 r., a w rozliczeniu rocznym podatnik nie wykaże zarówno niedopłaty jak i nadpłaty podatku. Przy niezłożeniu PIT-2 podatnik otrzyma tyle samo na rękę, a w rocznym zeznaniu wykaże nadpłatę podatku.🟣 Do PIT za 2022 r. mogą dopłacić przedsiębiorcyDo zeznania rocznego mogą dopłacić przedsiębiorcy. W sytuacji kiedy zaliczki na PIT były za małe trzeba będzie dokonać dopłat. Również ryzykowna może być zmiana opodatkowania, bo będzie wiązała się z zapłatą podatku wg danej formy opodatkowania i często ze zmianą w zasadach zapłaty składki zdrowotnej wg zmienianej formy opodatkowania. W sytuacji, kiedy podatnik opłacający niższą składkę zdrowotną na podatku liniowym będzie chciał rozliczyć rok 2022 na zasadach ogólnych będzie musiał opłacić podatek wg skali podatkowej i wyrównać składki do ZUS.
1 tydzień temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Od stycznia 2023 podwyżka diet i delegacji w podróży służbowej krajowej. Od listopada w zagranicznej

Od początku 2023 roku wzrosną należności przysługujące pracownikowi z tytułu podróży służbowej krajowej. A już pod koniec listopada zacznie obowiązywać podwyżka ryczałtów na wyjazdach zagranicznych. Opublikowano w Dzienniku Ustaw rozporządzenie ponownie zmieniające podwyższone nie tak dawno, bo 28 lipca 2022 roku stawki diet i ryczałtów na noclegi i dojazdy w delegacji.

Od 3 sierpnia br., gdy pojawił się projekt drugiej w tym roku podwyżki niezmienianych od dziesięciu lat stawek diet w delegacji krajowej, aż do teraz trzeba było czekać na publikację w Dzienniku Ustaw kolejnego rozporządzenia, które potwierdza zapowiedziany 3,5 m-ca temu kolejny wzrost stawek oraz zmiany w podróżach zagranicznych.

🟣 Od kiedy dieta w delegacji krajowej wyniesie 45 zł za dobę?

14 listopada br. opublikowano w Dzienniku Ustaw nowe rozporządzenie Ministra Rodziny i Polityki Społecznej z dnia 25 października 2022 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. 2022, poz 2302). Tym samym po niemal dekadzie obowiązywania starej stawki (od 1 marca 2013 do 27 lipca 2022 r.) diety wynoszącej 30 zł za dobę, mamy do czynienia z drugą podwyżką tej kwoty. Od 28 lipca 2022 roku wzrosła ona do 38 zł, a teraz podwyższono ją do 45 zł diety za dobę w krajowej podróży służbowej. Ta stawka będzie obowiązywała od 1 stycznia 2023 roku.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Od stycznia 2023 podwyżka diet i delegacji w podróży służbowej krajowej. Od listopada w zagranicznejOd początku 2023 roku wzrosną należności przysługujące pracownikowi z tytułu podróży służbowej krajowej. A już pod koniec listopada zacznie obowiązywać podwyżka ryczałtów na wyjazdach zagranicznych. Opublikowano w Dzienniku Ustaw rozporządzenie ponownie zmieniające podwyższone nie tak dawno, bo 28 lipca 2022 roku stawki diet i ryczałtów na noclegi i dojazdy w delegacji.Od 3 sierpnia br., gdy pojawił się projekt drugiej w tym roku podwyżki niezmienianych od dziesięciu lat stawek diet w delegacji krajowej, aż do teraz trzeba było czekać na publikację w Dzienniku Ustaw kolejnego rozporządzenia, które potwierdza zapowiedziany 3,5 m-ca temu kolejny wzrost stawek oraz zmiany w podróżach zagranicznych. 🟣 Od kiedy dieta w delegacji krajowej wyniesie 45 zł za dobę?14 listopada br. opublikowano w Dzienniku Ustaw nowe rozporządzenie Ministra Rodziny i Polityki Społecznej z dnia 25 października 2022 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. 2022, poz 2302). Tym samym po niemal dekadzie obowiązywania starej stawki (od 1 marca 2013 do 27 lipca 2022 r.) diety wynoszącej 30 zł za dobę, mamy do czynienia z drugą podwyżką tej kwoty. Od 28 lipca 2022 roku wzrosła ona do 38 zł, a teraz podwyższono ją do 45 zł diety za dobę w krajowej podróży służbowej. Ta stawka będzie obowiązywała od 1 stycznia 2023 roku.
1 tydzień temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Zmiana opon na zimowe 2022. Czy wydatki można zaliczyć do kosztów w firmie?

Przedsiębiorcy, którzy poniosą wydatki związane z wymianą opon na zimowe w swoich firmowych autach, mogą rozliczyć je w kosztach uzyskania przychodów. Ujęcie wydatków w KUP nie zawsze jest jednak możliwe w 100%.

Październik i listopad, to miesiące w których większość kierowców decyduje się na wymianę opon w swoim aucie. Zmiana opon z letnich na zimowe wiąże się z koniecznością poniesienia nie małego wydatku szczególnie, gdy konieczny jest zakup nowego kompletu opon. Czy takie wydatki można rozliczyć w kosztach firmy?

🟣 Zakup i wymiana opon w kosztach firmy

Zakup i wymiana opon zimowych do firmowego auta może zostać ujęty w kosztach firmy. Aby jednak ująć koszt w KPiR należy spełnić kilka warunków. Podstawowym z nich jest występowanie związku poniesionego wydatku z działalnością gospodarczą przedsiębiorcy. Samochód, którego wydatek dotyczy musi być więc:

▪ wykorzystywany w działalności i wprowadzony do majątku firmy, lub
▪ musi być użytkowany w działalności na podstawie konkretnej umowy np. leasingu bądź wynajmu, lub
▪ jest samochodem prywatnym użytkowanym m.in. na cele działalności.
W zależności jednak od formy wykorzystania jego ujęcie w ewidencji będzie się różniło.

🟣 Zmiana opon w samochodzie ujętym w majątku firmy
W przypadku samochodu, który został wprowadzony do środków trwałych działalności odliczenie kosztu może mieć miejsce w 75% lub 100%.

▪ Odliczenie kosztów ograniczone do kwoty 75% ma miejsce w sytuacji, gdy samochód firmowy wykorzystywany jest zarówno prywatnie jak i w działalności (art. 23 ust. 1 pkt 46a ustawy o PIT). Oznacza to, że w przypadku kupna kompletu opon zimowych dla pojazdów osobowych, które nie zostały uznane za wykorzystywane wyłącznie dla celów firmowych, odliczenia podatku VAT dokonuje się wyłącznie w 75%. Przedsiębiorca zobowiązany jest zatem sam przeliczyć wartości z faktur dokumentujących zakup / wymianę opon w proporcji do ustalonego limitu

▪ 100% odliczenie kosztów przysługuje z kolei w sytuacji, gdy auto firmowe wykorzystywane jest wyłącznie do działalności gospodarczej. Oznacza to, że jeżeli podatnik prowadzi działalność opodatkowaną i pojazd wykorzystywany jest wyłącznie dla celów opodatkowanych, to ma prawo skorzystać ze 100% odliczenia. Konieczne jest tutaj jednak uwodnienie prawa do pełnego odliczenia (zgłoszenie auta, prowadzenie ewidencji przejechanych kilometrów itd.).

🟣 Zmiana opon w samochodzie prywatnym wykorzystywanym w działalności

Nieco inna sytuacja ma miejsce w przypadku ujmowania w kosztach wydatków na zakup opon zimowych w prywatnym samochodzie, wykorzystywanym w działalności gospodarczej. Wydatki związane z eksploatacją (przeglądy, ubezpieczenie czy części samochodowe - w tym zakup opon) pojazdu prywatnego mogą być zaliczane do kosztów, lecz wyłącznie w wysokości 20% poniesionych wydatków. Korzystając z prywatnego auta przy prowadzeniu działalności gospodarczej nie musisz prowadzić ewidencji przebiegu pojazdów dla celów związanych z podatkiem dochodowym.

🟣 Zmiana i zakup opon zimowych - co z odliczeniem VAT?

W przypadku przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą, wykorzystującego w niej swój prywatny samochód (wykorzystanie mieszane), możliwe jest odliczenie VAT w wysokości 50% od wydatków związanych z jego użytkowaniem, w tym zakupu lub wymiany opon samochodowych. Warto jednak pamiętać, że ma to też swoje konsekwencje. Odliczając VAT przedsiębiorca z faktury za wymianę/zakup opon odliczy wyłącznie 50% VAT-u. Z kolei druga połowa wraz z kwotą netto stanowią podstawę do obliczenia 75% kosztu uzyskania przychodu.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Zmiana opon na zimowe 2022. Czy wydatki można zaliczyć do kosztów w firmie?Przedsiębiorcy, którzy poniosą wydatki związane z wymianą opon na zimowe w swoich firmowych autach, mogą rozliczyć je w kosztach uzyskania przychodów. Ujęcie wydatków w KUP nie zawsze jest jednak możliwe w 100%. Październik i listopad, to miesiące w których większość kierowców decyduje się na wymianę opon w swoim aucie. Zmiana opon z letnich na zimowe wiąże się z koniecznością poniesienia nie małego wydatku szczególnie, gdy konieczny jest zakup nowego kompletu opon. Czy takie wydatki można rozliczyć w kosztach firmy?🟣 Zakup i wymiana opon w kosztach firmyZakup i wymiana opon zimowych do firmowego auta może zostać ujęty w kosztach firmy. Aby jednak ująć koszt w KPiR należy spełnić kilka warunków. Podstawowym z nich jest występowanie związku poniesionego wydatku z działalnością gospodarczą przedsiębiorcy. Samochód, którego wydatek dotyczy musi być więc:▪ wykorzystywany w działalności i wprowadzony do majątku firmy, lub▪ musi być użytkowany w działalności na podstawie konkretnej umowy np. leasingu bądź wynajmu, lub▪ jest samochodem prywatnym użytkowanym m.in. na cele działalności.W zależności jednak od formy wykorzystania jego ujęcie w ewidencji będzie się różniło. 🟣 Zmiana opon w samochodzie ujętym w majątku firmyW przypadku samochodu, który został wprowadzony do środków trwałych działalności odliczenie kosztu może mieć miejsce w 75% lub 100%.▪ Odliczenie kosztów ograniczone do kwoty 75% ma miejsce w sytuacji, gdy samochód firmowy wykorzystywany jest zarówno prywatnie jak i w działalności (art. 23 ust. 1 pkt 46a ustawy o PIT). Oznacza to, że w przypadku kupna kompletu opon zimowych dla pojazdów osobowych, które nie zostały uznane za wykorzystywane wyłącznie dla celów firmowych, odliczenia podatku VAT dokonuje się wyłącznie w 75%. Przedsiębiorca zobowiązany jest zatem sam przeliczyć wartości z faktur dokumentujących zakup / wymianę opon w proporcji do ustalonego limitu▪ 100% odliczenie kosztów przysługuje z kolei w sytuacji, gdy auto firmowe wykorzystywane jest wyłącznie do działalności gospodarczej. Oznacza to, że jeżeli podatnik prowadzi działalność opodatkowaną i pojazd wykorzystywany jest wyłącznie dla celów opodatkowanych, to ma prawo skorzystać ze 100% odliczenia. Konieczne jest tutaj jednak uwodnienie prawa do pełnego odliczenia (zgłoszenie auta, prowadzenie ewidencji przejechanych kilometrów itd.).🟣 Zmiana opon w samochodzie prywatnym wykorzystywanym w działalnościNieco inna sytuacja ma miejsce w przypadku ujmowania w kosztach wydatków na zakup opon zimowych w prywatnym samochodzie, wykorzystywanym w działalności gospodarczej. Wydatki związane z eksploatacją (przeglądy, ubezpieczenie czy części samochodowe - w tym zakup opon) pojazdu prywatnego mogą być zaliczane do kosztów, lecz wyłącznie w wysokości 20% poniesionych wydatków. Korzystając z prywatnego auta przy prowadzeniu działalności gospodarczej nie musisz prowadzić ewidencji przebiegu pojazdów dla celów związanych z podatkiem dochodowym.🟣 Zmiana i zakup opon zimowych - co z odliczeniem VAT?W przypadku przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą, wykorzystującego w niej swój prywatny samochód (wykorzystanie mieszane), możliwe jest odliczenie VAT w wysokości 50% od wydatków związanych z jego użytkowaniem, w tym zakupu lub wymiany opon samochodowych. Warto jednak pamiętać, że ma to też swoje konsekwencje. Odliczając VAT przedsiębiorca z faktury za wymianę/zakup opon odliczy wyłącznie 50% VAT-u. Z kolei druga połowa wraz z kwotą netto stanowią podstawę do obliczenia 75% kosztu uzyskania przychodu.
4 tygodni temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Będzie zwolnienie z podatku Belki

Już wkrótce większość Polaków zostanie zwolniona z podatku od zysków kapitałowych. Rząd zamierza wprowadzić kwotę wolną od podatku dla lokat i zysków z inwestycji kapitałowych.

To już pewne. Ministerstwo Finansów w zeszłym tygodniu oficjalnie poinformowało o zamiarze wprowadzenia kwoty wolnej od podatku dla dochodów z zysków kapitałowych. Zwolnione z podatku zostaną wszystkie dochody kapitałowe do kwoty 10 tys. zł rocznie.

Jednocześnie, wprowadzona zostanie wyższa stawka podatku dla dochodów podlegających opodatkowaniu. Nadwyżka dochodów ponad wspomniane 10 tys. zł podlegać będzie bowiem opodatkowaniu stawką 20%, zamiast obecnych 19%.

O zamiarze wprowadzenia zmian w zakresie podatku Belki poinformował wiceminister finansów, Artur Soboń:

"Chcemy zaproponować rozwiązanie neutralne budżetowo, w ramach którego niewielka grupa miałaby podatek o 1 procent wyższy, ale pozostali, np. mający depozyty w bankach, mieliby kwotę wolną."

Nie oznacza to jednak, że kwotą wolną objęte zostaną jedynie zyski z lokat bankowych. Kwota wolna w wysokości 10 tys. zł dotyczyć będzie bowiem wszystkich rodzajów dochodów kapitałowych, niezależnie od ich źródła. Podatku Belki nie zapłacą zatem także m.in. osiągający niewielkie zyski inwestorzy giełdowi.

Zgodnie z założeniami ministerstwa, podatek od zysków kapitałowych ma docelowo przyjąć charakter bardziej progresywny niż dotychczas. Planowane zmiany mają zatem ulżyć w zobowiązaniach podatkowych drobnym oszczędzającym i inwestorom, którym udaje się oszczędzać niewielkie kwoty.

Po wprowadzeniu zmian, większość osób posiadających oszczędności nie będzie zatem płacić podatku w ogóle, ponieważ posiadają oni niewielkie środki, które przynoszą roczne odsetki znacznie poniżej 10 tys. zł.

Według wyliczeń ministerstwa, zmiany będą korzystne dla ponad 90% Polaków. Po wprowadzeniu zmian, większość osób nie zapłaci bowiem podatku w ogóle (dochody kapitałowe poniżej 10 tys. zł) lub zapłaci podatek w niższej kwocie niż dotychczas (dochody kapitałowe w przedziale 10 000 - 200 000 zł).

Podatek według nowej stawki 20% płacony będzie dopiero od nadwyżki ponad 10 tys. zł dochodu. Oznacza to, że wyższe niż dotychczas obciążenia podatkowe dotkną jedynie tych inwestorów, którzy osiągają roczne dochody kapitałowe w kwotach powyżej 200 tys. zł.

🟣 Od kiedy kwota wolna?

Według informacji przekazanych przez Ministerstwo Finansów, wprowadzenie kwoty wolnej i nowej stawki w podatku Belki wymagać będzie wydłużonego vacatio legis ze względu na konieczność dostosowania systemów IT, zarówno po stronie banków, jak i Krajowej Administracji Skarbowej.

Ministerstwo Finansów przewiduje, że zmiany mogą wejść w życie od 1 stycznia 2024 roku. Niewykluczone jednak, że może to nastąpić już kilka miesięcy wcześniej. Ministerstwo Finansów uzależnia jednak tę datę od tempa przygotowań po stronie banków.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Będzie zwolnienie z podatku BelkiJuż wkrótce większość Polaków zostanie zwolniona z podatku od zysków kapitałowych. Rząd zamierza wprowadzić kwotę wolną od podatku dla lokat i zysków z inwestycji kapitałowych.To już pewne. Ministerstwo Finansów w zeszłym tygodniu oficjalnie poinformowało o zamiarze wprowadzenia kwoty wolnej od podatku dla dochodów z zysków kapitałowych. Zwolnione z podatku zostaną wszystkie dochody kapitałowe do kwoty 10 tys. zł rocznie.Jednocześnie, wprowadzona zostanie wyższa stawka podatku dla dochodów podlegających opodatkowaniu. Nadwyżka dochodów ponad wspomniane 10 tys. zł podlegać będzie bowiem opodatkowaniu stawką 20%, zamiast obecnych 19%.O zamiarze wprowadzenia zmian w zakresie podatku Belki poinformował wiceminister finansów, Artur Soboń:Chcemy zaproponować rozwiązanie neutralne budżetowo, w ramach którego niewielka grupa miałaby podatek o 1 procent wyższy, ale pozostali, np. mający depozyty w bankach, mieliby kwotę wolną.Nie oznacza to jednak, że kwotą wolną objęte zostaną jedynie zyski z lokat bankowych. Kwota wolna w wysokości 10 tys. zł dotyczyć będzie bowiem wszystkich rodzajów dochodów kapitałowych, niezależnie od ich źródła. Podatku Belki nie zapłacą zatem także m.in. osiągający niewielkie zyski inwestorzy giełdowi.Zgodnie z założeniami ministerstwa, podatek od zysków kapitałowych ma docelowo przyjąć charakter bardziej progresywny niż dotychczas. Planowane zmiany mają zatem ulżyć w zobowiązaniach podatkowych drobnym oszczędzającym i inwestorom, którym udaje się oszczędzać niewielkie kwoty.Po wprowadzeniu zmian, większość osób posiadających oszczędności nie będzie zatem płacić podatku w ogóle, ponieważ posiadają oni niewielkie środki, które przynoszą roczne odsetki znacznie poniżej 10 tys. zł.Według wyliczeń ministerstwa, zmiany będą korzystne dla ponad 90% Polaków. Po wprowadzeniu zmian, większość osób nie zapłaci bowiem podatku w ogóle (dochody kapitałowe poniżej 10 tys. zł) lub zapłaci podatek w niższej kwocie niż dotychczas (dochody kapitałowe w przedziale 10 000 - 200 000 zł).Podatek według nowej stawki 20% płacony będzie dopiero od nadwyżki ponad 10 tys. zł dochodu. Oznacza to, że wyższe niż dotychczas obciążenia podatkowe dotkną jedynie tych inwestorów, którzy osiągają roczne dochody kapitałowe w kwotach powyżej 200 tys. zł.🟣 Od kiedy kwota wolna?Według informacji przekazanych przez Ministerstwo Finansów, wprowadzenie kwoty wolnej i nowej stawki w podatku Belki wymagać będzie wydłużonego vacatio legis ze względu na konieczność dostosowania systemów IT, zarówno po stronie banków, jak i Krajowej Administracji Skarbowej.Ministerstwo Finansów przewiduje, że zmiany mogą wejść w życie od 1 stycznia 2024 roku. Niewykluczone jednak, że może to nastąpić już kilka miesięcy wcześniej. Ministerstwo Finansów uzależnia jednak tę datę od tempa przygotowań po stronie banków.
1 miesiąc temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Zwolnienie lekarskie na nowych zasadach

Zgodnie z nowymi zasadami, ZUS nie może odmówić wypłaty zasiłku chorobowego z powodu nieobecności chorego w miejscu zamieszkania. To oznacza prawdziwą rewolucję w kwestii kontroli ZUS.

Osoby podlegające ubezpieczeniu chorobowemu mają prawo do wypłaty zasiłku chorobowego za okres niezdolności do pracy. Zazwyczaj przyczyną takiej niezdolności jest choroba ubezpieczonego, a dokumentem niezbędnym do udowodnienia choroby jest wystawione przez lekarza zwolnienie lekarskie.

Co istotne, prawo do zasiłku chorobowego mają nie tylko osoby zatrudnione na umowach o pracę. Zasiłek chorobowy przysługuje bowiem także osobom prowadzącym działalność gospodarczą. W tym przypadku niezbędne jest jednak opłacanie dobrowolnej składki chorobowej.

🟣 Odmowa wypłaty zasiłku chorobowego

Sam fakt choroby potwierdzony zwolnieniem lekarskim nie zawsze oznacza jednak wypłatę należnego zasiłku chorobowego. Może się bowiem zdarzyć, iż pracodawca (w przypadku osób zatrudnionych na etat) lub ZUS (w przypadku osób samozatrudnionych) podejmie decyzję o dokonaniu kontroli prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego.

Przez wiele lat, jedną z głównych przesłanek, na podstawie których ZUS odmawiał wypłaty zasiłku chorobowego, była nieobecność ubezpieczonego w miejscu zamieszkania.

Zgodnie z ustawą o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, ubezpieczony wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia. Ustawa nie określa jednak wprost, jakie zdarzenia mogą zostać zinterpretowane jako wykorzystanie zwolnienia niezgodnie z jego celem. Przez lata ZUS stronniczo uznawał zatem, że zdarzeniem takim jest m.in. nieobecność osoby chorej pod adresem wskazanym w dokumentach jako adres zamieszkania.

W dotychczasowej praktyce zatem osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim, której kontroler ZUS nie zastał pod wskazanym adresem, automatycznie traktowana była jako osoba wykorzystująca zwolnienie niezgodnie z przeznaczeniem. A to pociągało za sobą odmowę wypłaty zasiłku chorobowego.

Urzędników ZUS-u nie przekonywały przy tym argumenty ubezpieczonych o konieczności wyjścia z domu do apteki, lekarza, czy też tymczasowej zmiany adresu w celu kurowania się pod opieką rodziny.

🟣 ZUS całkowicie zmienia zasady

Wszystko wskazuje jednak na to, że urzędnicy ZUS właśnie zmienili zdanie w tej kwestii. I to o 180 stopni.

W nowej wersji wydawanego przez ZUS poradnika "Kontrola prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy", ZUS wprowadza bowiem rewolucyjne wręcz zmiany w zakresie kontroli ubezpieczonych.

W ramach nowych wytycznych, ZUS wyjaśnia, iż w sytuacji, w której kontroler nie zastanie ubezpieczonego w domu, kontrolę należy w miarę możliwości ponowić. Co więcej, kontroler powinien zwrócić się do ubezpieczonego (pracownika bądź przedsiębiorcy), by ten wyjaśnił przyczyny swojej nieobecności w domu.

Jednocześnie ZUS podkreśla wprost, iż nieobecność w miejscu zamieszkania w czasie przeprowadzania kontroli nie musi oznaczać niewłaściwego wykorzystywania zwolnienia lekarskiego.

Co jednak najważniejsze, w ramach nowych wytycznych ZUS jednoznacznie stwierdza, że jeżeli ubezpieczony poda uzasadniony powód swojej nieobecności (np. wizyta u lekarza, w aptece czy konieczna rehabilitacja), to nie można uznać, iż zwolnienie lekarskie było wykorzystywane niezgodnie z jego celem.

Co równie istotne, ZUS zmienił także zdanie w kwestii konieczności podania prawidłowego adresu, pod którym ubezpieczony zamierza się kurować. Do tej pory bowiem przebywanie pod adresem innym niż wskazany w dokumentach wiązało się z automatycznym uznaniem chorego za "kombinatora" i odmową wypłaty zasiłku chorobowego.

Nowe wytyczne ZUS zmieniają i to podejście. Zgodnie z nowym podejściem, przebywanie pod innym adresem "nie stanowi zachowania, które w jakikolwiek sposób mogłoby mieć związek ze zdrowotnymi przesłankami udzielania tego zwolnienia, ani tym bardziej rodzić podejrzenia co do rzeczywistego stanu zdrowia ubezpieczonego".

Tym samym ZUS przyznaje, że ubezpieczony w trakcie choroby może przebywać poza wskazanym miejscem zamieszkania (np. u rodziny) i fakt taki nie stanowi przeszkody w procesie kuracji. Tym samym, zachowanie takie nie stanowi przeszkody do wypłaty zasiłku chorobowego.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Zwolnienie lekarskie na nowych zasadachZgodnie z nowymi zasadami, ZUS nie może odmówić wypłaty zasiłku chorobowego z powodu nieobecności chorego w miejscu zamieszkania. To oznacza prawdziwą rewolucję w kwestii kontroli ZUS.Osoby podlegające ubezpieczeniu chorobowemu mają prawo do wypłaty zasiłku chorobowego za okres niezdolności do pracy. Zazwyczaj przyczyną takiej niezdolności jest choroba ubezpieczonego, a dokumentem niezbędnym do udowodnienia choroby jest wystawione przez lekarza zwolnienie lekarskie.Co istotne, prawo do zasiłku chorobowego mają nie tylko osoby zatrudnione na umowach o pracę. Zasiłek chorobowy przysługuje bowiem także osobom prowadzącym działalność gospodarczą. W tym przypadku niezbędne jest jednak opłacanie dobrowolnej składki chorobowej. 🟣 Odmowa wypłaty zasiłku chorobowegoSam fakt choroby potwierdzony zwolnieniem lekarskim nie zawsze oznacza jednak wypłatę należnego zasiłku chorobowego. Może się bowiem zdarzyć, iż pracodawca (w przypadku osób zatrudnionych na etat) lub ZUS (w przypadku osób samozatrudnionych) podejmie decyzję o dokonaniu kontroli prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego.Przez wiele lat, jedną z głównych przesłanek, na podstawie których ZUS odmawiał wypłaty zasiłku chorobowego, była nieobecność ubezpieczonego w miejscu zamieszkania.Zgodnie z ustawą o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, ubezpieczony wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia. Ustawa nie określa jednak wprost, jakie zdarzenia mogą zostać zinterpretowane jako wykorzystanie zwolnienia niezgodnie z jego celem. Przez lata ZUS stronniczo uznawał zatem, że zdarzeniem takim jest m.in. nieobecność osoby chorej pod adresem wskazanym w dokumentach jako adres zamieszkania.W dotychczasowej praktyce zatem osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim, której kontroler ZUS nie zastał pod wskazanym adresem, automatycznie traktowana była jako osoba wykorzystująca zwolnienie niezgodnie z przeznaczeniem. A to pociągało za sobą odmowę wypłaty zasiłku chorobowego.Urzędników ZUS-u nie przekonywały przy tym argumenty ubezpieczonych o konieczności wyjścia z domu do apteki, lekarza, czy też tymczasowej zmiany adresu w celu kurowania się pod opieką rodziny.🟣 ZUS całkowicie zmienia zasadyWszystko wskazuje jednak na to, że urzędnicy ZUS właśnie zmienili zdanie w tej kwestii. I to o 180 stopni.W nowej wersji wydawanego przez ZUS poradnika Kontrola prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy, ZUS wprowadza bowiem rewolucyjne wręcz zmiany w zakresie kontroli ubezpieczonych.W ramach nowych wytycznych, ZUS wyjaśnia, iż w sytuacji, w której kontroler nie zastanie ubezpieczonego w domu, kontrolę należy w miarę możliwości ponowić. Co więcej, kontroler powinien zwrócić się do ubezpieczonego (pracownika bądź przedsiębiorcy), by ten wyjaśnił przyczyny swojej nieobecności w domu.Jednocześnie ZUS podkreśla wprost, iż nieobecność w miejscu zamieszkania w czasie przeprowadzania kontroli nie musi oznaczać niewłaściwego wykorzystywania zwolnienia lekarskiego. Co jednak najważniejsze, w ramach nowych wytycznych ZUS jednoznacznie stwierdza, że jeżeli ubezpieczony poda uzasadniony powód swojej nieobecności (np. wizyta u lekarza, w aptece czy konieczna rehabilitacja), to nie można uznać, iż zwolnienie lekarskie było wykorzystywane niezgodnie z jego celem.Co równie istotne, ZUS zmienił także zdanie w kwestii konieczności podania prawidłowego adresu, pod którym ubezpieczony zamierza się kurować. Do tej pory bowiem przebywanie pod adresem innym niż wskazany w dokumentach wiązało się z automatycznym uznaniem chorego za kombinatora i odmową wypłaty zasiłku chorobowego.Nowe wytyczne ZUS zmieniają i to podejście. Zgodnie z nowym podejściem, przebywanie pod innym adresem nie stanowi zachowania, które w jakikolwiek sposób mogłoby mieć związek ze zdrowotnymi przesłankami udzielania tego zwolnienia, ani tym bardziej rodzić podejrzenia co do rzeczywistego stanu zdrowia ubezpieczonego.Tym samym ZUS przyznaje, że ubezpieczony w trakcie choroby może przebywać poza wskazanym miejscem zamieszkania (np. u rodziny) i fakt taki nie stanowi przeszkody w procesie kuracji. Tym samym, zachowanie takie nie stanowi przeszkody do wypłaty zasiłku chorobowego.
1 miesiąc temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Zakaz płatności gotówką. Rząd zmienia zdanie.

Firmy stracą możliwość rozliczania się w gotówce, jeśli kwota transakcji przekroczy 8.000 zł. Nowe przepisy wprowadzają również limit transakcji gotówkowych dla zwykłych konsumentów. Rząd zmienił jednak zdanie i nowe przepisy wejdą w życie w terminie innym, niż pierwotnie planowano.

Przypomnijmy, że od stycznia 2022 roku przedsiębiorców obowiązują nowe przepisy uchwalone w ramach tzw. Polskiego Ładu.

Nie wszystkie jednak przepisy Polskiego Ładu weszły w życie już w 2022 roku. Część zmian zacznie bowiem obowiązywać dopiero za kilka lub nawet kilkanaście miesięcy. Wśród ważnych zmian, które wciąż są przed nami, jest m.in. zmiana sposobu rozliczeń pomiędzy przedsiębiorcami, jak również sposobu dokonywania płatności przez zwykłych konsumentów.

🟣 Limit płatności gotówką obniżony do 8 tys. zł

Przypomnijmy, że już w 2017 roku Ustawa Prawo Przedsiębiorców wprowadziła rewolucyjne przepisy, na mocy których przedsiębiorcy objęci zostali zakazem rozliczeń gotówkowych w przypadku transakcji opiewających na kwoty powyżej 15 tys. zł.

Przepisy Polskiego Ładu poszły jeszcze dalej. Nowelizacja ustawy zawarta w ramach Polskiego Ładu przewiduje bowiem obniżenie limitu transakcji gotówkowych do kwoty 8.000 zł.

Początkowo, nowe przepisy przewidywały, iż zakaz zacznie obowiązywać już od stycznia 2023 roku. Dziś wiemy już, że to istotne ograniczenie płatności gotówkowych wejdzie w życie w znacznie późniejszym terminie. Uchwalona niedawno nowelizacja ustawy przewiduje bowiem wydłużenie o cały rok vacatio legis dla niektórych przepisów Polskiego Ładu.

Wśród przepisów, które uległy odroczeniu, znalazły się również regulacje dotyczące zakazu płatności gotówkowych. Oznacza to, że każda transakcja powyżej 8.000 zł będzie musiała być rozliczana w formie bezgotówkowej dopiero od 1 stycznia 2024 roku.

Co istotne, przedsiębiorca, który pomimo zakazu, przekaże kontrahentowi płatność w gotówce dla transakcji opiewającej na kwotę powyżej 8 tys. zł, zgodnie z przepisami nie będzie mógł zaliczyć kwoty takiej transakcji do kosztów uzyskania przychodu.

🟣 Limit transakcji gotówkowych również dla konsumentów

Oprócz obniżenia obowiązujących dotychczas limitów, nowe przepisy wprowadzają również zupełnie nowe limity dla obrotu gotówkowego.

Do tej pory, limity dla transakcji gotówkowych obowiązywały bowiem jedynie w transakcjach zawieranych pomiędzy przedsiębiorcami (transakcje B2B). Nowe przepisy zakładają jednak wprowadzenie podobnych limitów również dla płatności dokonywanych na rzecz firmy przez konsumenta. Limit dla takich płatności konsumenckich (transakcje C2B) wyniesie 20 tys. zł.

Również i w tym przypadku zmianie ulegnie termin wdrożenia nowego zakazu. Termin pierwotnie ustalony na styczeń 2023 roku ulegnie przesunięciu o 12 miesięcy.

Konsumenci nie unikną zatem ograniczeń w korzystaniu z gotówki, ale nastąpi to o rok później. Od stycznia 2024 roku zakazane będzie zatem dokonywanie jakichkolwiek płatności gotówkowych, jeśli łączna wartość transakcji przekroczy kwotę 20.000 zł.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Zakaz płatności gotówką. Rząd zmienia zdanie.Firmy stracą możliwość rozliczania się w gotówce, jeśli kwota transakcji przekroczy 8.000 zł. Nowe przepisy wprowadzają również limit transakcji gotówkowych dla zwykłych konsumentów. Rząd zmienił jednak zdanie i nowe przepisy wejdą w życie w terminie innym, niż pierwotnie planowano.Przypomnijmy, że od stycznia 2022 roku przedsiębiorców obowiązują nowe przepisy uchwalone w ramach tzw. Polskiego Ładu.Nie wszystkie jednak przepisy Polskiego Ładu weszły w życie już w 2022 roku. Część zmian zacznie bowiem obowiązywać dopiero za kilka lub nawet kilkanaście miesięcy. Wśród ważnych zmian, które wciąż są przed nami, jest m.in. zmiana sposobu rozliczeń pomiędzy przedsiębiorcami, jak również sposobu dokonywania płatności przez zwykłych konsumentów.🟣 Limit płatności gotówką obniżony do 8 tys. złPrzypomnijmy, że już w 2017 roku Ustawa Prawo Przedsiębiorców wprowadziła rewolucyjne przepisy, na mocy których przedsiębiorcy objęci zostali zakazem rozliczeń gotówkowych w przypadku transakcji opiewających na kwoty powyżej 15 tys. zł.Przepisy Polskiego Ładu poszły jeszcze dalej. Nowelizacja ustawy zawarta w ramach Polskiego Ładu przewiduje bowiem obniżenie limitu transakcji gotówkowych do kwoty 8.000 zł.Początkowo, nowe przepisy przewidywały, iż zakaz zacznie obowiązywać już od stycznia 2023 roku. Dziś wiemy już, że to istotne ograniczenie płatności gotówkowych wejdzie w życie w znacznie późniejszym terminie. Uchwalona niedawno nowelizacja ustawy przewiduje bowiem wydłużenie o cały rok vacatio legis dla niektórych przepisów Polskiego Ładu.Wśród przepisów, które uległy odroczeniu, znalazły się również regulacje dotyczące zakazu płatności gotówkowych. Oznacza to, że każda transakcja powyżej 8.000 zł będzie musiała być rozliczana w formie bezgotówkowej dopiero od 1 stycznia 2024 roku.Co istotne, przedsiębiorca, który pomimo zakazu, przekaże kontrahentowi płatność w gotówce dla transakcji opiewającej na kwotę powyżej 8 tys. zł, zgodnie z przepisami nie będzie mógł zaliczyć kwoty takiej transakcji do kosztów uzyskania przychodu.🟣 Limit transakcji gotówkowych również dla konsumentówOprócz obniżenia obowiązujących dotychczas limitów, nowe przepisy wprowadzają również zupełnie nowe limity dla obrotu gotówkowego.Do tej pory, limity dla transakcji gotówkowych obowiązywały bowiem jedynie w transakcjach zawieranych pomiędzy przedsiębiorcami (transakcje B2B). Nowe przepisy zakładają jednak wprowadzenie podobnych limitów również dla płatności dokonywanych na rzecz firmy przez konsumenta. Limit dla takich płatności konsumenckich (transakcje C2B) wyniesie 20 tys. zł.Również i w tym przypadku zmianie ulegnie termin wdrożenia nowego zakazu. Termin pierwotnie ustalony na styczeń 2023 roku ulegnie przesunięciu o 12 miesięcy.Konsumenci nie unikną zatem ograniczeń w korzystaniu z gotówki, ale nastąpi to o rok później. Od stycznia 2024 roku zakazane będzie zatem dokonywanie jakichkolwiek płatności gotówkowych, jeśli łączna wartość transakcji przekroczy kwotę 20.000 zł.
1 miesiąc temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Rower na firmę. Zakup roweru można wrzucić w koszty.

Przedsiębiorca może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu wydatki na zakup i utrzymanie roweru. Nawet wówczas, gdy rower wykorzystywany jest również do celów prywatnych.

Możliwość zaliczenia w koszty wydatków na zakup roweru potwierdziła właśnie w oficjalnym stanowisku Krajowa Informacja Skarbowa.

Wydana w tym miesiącu interpretacja podatkowa była odpowiedzią na zapytanie przedsiębiorcy, który zamierza kupić rower. Rower ten służyć ma w przeważającej mierze w prowadzonej działalności gospodarczej, tj. w celu dojazdów do biura, urzędów oraz na spotkania z kontrahentami.

Podatnik zaznaczył jednocześnie, iż może się zdarzyć, że skorzysta z roweru również w celach prywatnych np. wracając z biura wykorzysta rower jako środek komunikacji do przejazdu między biurem a sklepem, gdzie dokona prywatnych zakupów.

Zgodnie ze stanowiskiem Krajowej Informacji Skarbowej, rower wykorzystywany w ten sposób może zostać uznany za rower "firmowy", w związku z czym przedsiębiorca może zaliczyć w koszty działalności całość wydatku poniesionego na jego zakup.

Zgodnie ze stanowiskiem władz skarbowych, zaliczeniu roweru w koszty nie przeszkadza fakt, iż podatnik oprócz roweru wykorzystuje w firmie również służbowy samochód. Krajowa Informacja Skarbowa przychyliła się bowiem do stanowiska, iż rower może stanowić uzupełnienie dla samochodu, szczególnie w sytuacji znacznych utrudnień komunikacyjnych oraz w celu zmniejszenia kosztów wynikających z rosnących cen paliwa.

Zgodnie z interpretacją, wydatek poniesiony na rower można jednak zaliczyć bezpośrednio w koszty jedynie wówczas, gdy wartość roweru nie przekracza 10 tys. zł. W przypadku wartości większej niż 10 tys. zł, rower taki należy zaliczyć do środków trwałych, a w koszty zaliczać miesięczne odpisy amortyzacyjne.

Co istotne, zaliczenie roweru w koszty lub do składników majątku trwałego powoduje, iż w koszty będziemy mogli zaliczać również wszystkie przyszłe wydatki związane z tym rowerem. Przyszłym kosztem firmy będą zatem także wszelkie naprawy serwisowe roweru, zakup części zamiennych czy też różnych akcesoriów rowerowych.

Co ważne, w przypadku roweru nie obowiązuje nas limit odliczenia kosztów, jaki wprowadzony został kilka lat temu dla firmowych samochodów. Przypomnijmy, że w koszty działalności gospodarczej, co do zasady, możemy zaliczyć jedynie 75% wydatków związanych z eksploatacją samochodu (tj. wydatków na paliwo, naprawy, części zamienne, itp.). W przypadku roweru, limit taki nie obowiązuje. Oznacza to, że każdy wydatek związany z rowerem możemy zaliczyć w koszty w 100%.

🟣 Odliczenie VAT za rower

Ten sam przedsiębiorca zadał również pytanie o możliwość odliczenia podatku VAT od zakupu roweru. Odpowiedzi na to zagadnienie Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej udzielił w osobnej interpretacji.

W kwestii odliczenia podatku VAT sytuacja kształtuje się nieco inaczej. W tym przypadku Krajowa Informacja Skarbowa stoi bowiem na stanowisku, iż wykorzystanie roweru również do celów prywatnych powoduje, iż odliczenie podatku VAT powinno być jedynie częściowe.

W sytuacji gdy podatnik wykorzystuje rower zarówno do celów działalności gospodarczej, jak i do celów prywatnych, powinien on określić, w jakiej części rower wykorzystywany jest w celach "firmowych" i tylko w takiej części dokonywać odliczeń podatku VAT widniejącego na fakturach zakupowych.

Może się jednak zdarzyć, iż podatnik nie będzie w stanie określić takiej proporcji. W takiej sytuacji, według Krajowej Informacji Skarbowej, przedsiębiorcy przysługiwać będzie prawo do pełnego odliczenia podatku VAT.

Warto przy tym zauważyć, że również w tym przypadku nie obowiązuje limit odliczenia VAT, jaki kilka lat temu ustanowiony został w odniesieniu do odliczeń VAT dotyczących wydatków eksploatacyjnych dla samochodów. Przypomnijmy, że odliczenie VAT w odniesieniu do wydatków eksploatacyjnych dla auta, co do zasady, możliwe jest jedynie w 50%.

W przypadku roweru, taki odgórny, ustawowy limit nie obowiązuje. Oznacza to, że w przypadku każdego wydatku związanego z rowerem, odliczenia VAT możemy dokonać w przyjętej przez siebie, dowolnej proporcji. Jeśli zatem uznamy, że rower wykorzystywany jest do celów prywatnych jedynie w 10%, to podatek VAT za rower będzie podlegał odliczeniu w 90%.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Rower na firmę. Zakup roweru można wrzucić w koszty.Przedsiębiorca może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu wydatki na zakup i utrzymanie roweru. Nawet wówczas, gdy rower wykorzystywany jest również do celów prywatnych.Możliwość zaliczenia w koszty wydatków na zakup roweru potwierdziła właśnie w oficjalnym stanowisku Krajowa Informacja Skarbowa.Wydana w tym miesiącu interpretacja podatkowa była odpowiedzią na zapytanie przedsiębiorcy, który zamierza kupić rower. Rower ten służyć ma w przeważającej mierze w prowadzonej działalności gospodarczej, tj. w celu dojazdów do biura, urzędów oraz na spotkania z kontrahentami.Podatnik zaznaczył jednocześnie, iż może się zdarzyć, że skorzysta z roweru również w celach prywatnych np. wracając z biura wykorzysta rower jako środek komunikacji do przejazdu między biurem a sklepem, gdzie dokona prywatnych zakupów.Zgodnie ze stanowiskiem Krajowej Informacji Skarbowej, rower wykorzystywany w ten sposób może zostać uznany za rower firmowy, w związku z czym przedsiębiorca może zaliczyć w koszty działalności całość wydatku poniesionego na jego zakup. Zgodnie ze stanowiskiem władz skarbowych, zaliczeniu roweru w koszty nie przeszkadza fakt, iż podatnik oprócz roweru wykorzystuje w firmie również służbowy samochód. Krajowa Informacja Skarbowa przychyliła się bowiem do stanowiska, iż rower może stanowić uzupełnienie dla samochodu, szczególnie w sytuacji znacznych utrudnień komunikacyjnych oraz w celu zmniejszenia kosztów wynikających z rosnących cen paliwa.Zgodnie z interpretacją, wydatek poniesiony na rower można jednak zaliczyć bezpośrednio w koszty jedynie wówczas, gdy wartość roweru nie przekracza 10 tys. zł. W przypadku wartości większej niż 10 tys. zł, rower taki należy zaliczyć do środków trwałych, a w koszty zaliczać miesięczne odpisy amortyzacyjne.Co istotne, zaliczenie roweru w koszty lub do składników majątku trwałego powoduje, iż w koszty będziemy mogli zaliczać również wszystkie przyszłe wydatki związane z tym rowerem. Przyszłym kosztem firmy będą zatem także wszelkie naprawy serwisowe roweru, zakup części zamiennych czy też różnych akcesoriów rowerowych.Co ważne, w przypadku roweru nie obowiązuje nas limit odliczenia kosztów, jaki wprowadzony został kilka lat temu dla firmowych samochodów. Przypomnijmy, że w koszty działalności gospodarczej, co do zasady, możemy zaliczyć jedynie 75% wydatków związanych z eksploatacją samochodu (tj. wydatków na paliwo, naprawy, części zamienne, itp.). W przypadku roweru, limit taki nie obowiązuje. Oznacza to, że każdy wydatek związany z rowerem możemy zaliczyć w koszty w 100%.🟣 Odliczenie VAT za rowerTen sam przedsiębiorca zadał również pytanie o możliwość odliczenia podatku VAT od zakupu roweru. Odpowiedzi na to zagadnienie Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej udzielił w osobnej interpretacji.W kwestii odliczenia podatku VAT sytuacja kształtuje się nieco inaczej. W tym przypadku Krajowa Informacja Skarbowa stoi bowiem na stanowisku, iż wykorzystanie roweru również do celów prywatnych powoduje, iż odliczenie podatku VAT powinno być jedynie częściowe.W sytuacji gdy podatnik wykorzystuje rower zarówno do celów działalności gospodarczej, jak i do celów prywatnych, powinien on określić, w jakiej części rower wykorzystywany jest w celach firmowych i tylko w takiej części dokonywać odliczeń podatku VAT widniejącego na fakturach zakupowych.Może się jednak zdarzyć, iż podatnik nie będzie w stanie określić takiej proporcji. W takiej sytuacji, według Krajowej Informacji Skarbowej, przedsiębiorcy przysługiwać będzie prawo do pełnego odliczenia podatku VAT. Warto przy tym zauważyć, że również w tym przypadku nie obowiązuje limit odliczenia VAT, jaki kilka lat temu ustanowiony został w odniesieniu do odliczeń VAT dotyczących wydatków eksploatacyjnych dla samochodów. Przypomnijmy, że odliczenie VAT w odniesieniu do wydatków eksploatacyjnych dla auta, co do zasady, możliwe jest jedynie w 50%.W przypadku roweru, taki odgórny, ustawowy limit nie obowiązuje. Oznacza to, że w przypadku każdego wydatku związanego z rowerem, odliczenia VAT możemy dokonać w przyjętej przez siebie, dowolnej proporcji. Jeśli zatem uznamy, że rower wykorzystywany jest do celów prywatnych jedynie w 10%, to podatek VAT za rower będzie podlegał odliczeniu w 90%.
2 miesięcy temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Będzie tańszy prąd dla małych firm

Rząd zapowiedział wprowadzenie specjalnej taryfy energii elektrycznej dla małych i średnich firm. Nowe taryfy mają uchronić przedsiębiorców przed nadchodzącymi podwyżkami cen prądu.

Jeszcze do niedawna rządowe zapowiedzi w kwestii ochrony przed podwyżkami cen energii dotyczyły jedynie gospodarstw domowych. Ceny energii dla odbiorców indywidualnych w przyszłym roku, co do zasady, zostaną zamrożone na poziomach z roku 2022, a niektóre gospodarstwa będą mogły liczyć dodatkowo na wypłatę 1.500 zł w ramach tzw. dodatku elektrycznego.

Wszystko wskazuje jednak na to, iż to nie koniec rządowych interwencji na rynku energii elektrycznej. Według najnowszych zapowiedzi Premiera, ochroną cenową mają zostać objęte również szpitale, samorządy oraz... małe i średnie przedsiębiorstwa.

Podczas spotkania z przedstawicielami samorządów, Premier Mateusz Morawiecki ujawnił, iż rząd pracuje nad uchwaleniem specjalnych taryf na energię elektryczną dla małych i średnich firm.
Według słów Premiera, ceny regulowane miałyby dotyczyć wszystkich firm zatrudniających nie więcej niż 250 pracowników.

Rząd nie ujawnił do tej pory jakie ceny energii dla firm ostatecznie zaproponowane zostaną w nowej ustawie. Pewną wskazówką może być jednak pismo skierowane do Premiera przez Rzecznika MŚP, Adama Abramowicza, w którym sugeruje on zamrożenie cen energii dla małych i średnich firm na poziomach obowiązujących w pierwszym półroczu 2022 roku.

Według zapowiedzi rzecznika rządu, szczegóły nowych przepisów pomocowych zostaną przedstawione jeszcze w tym tygodniu. O wszelkich nowych informacjach w tym zakresie będziemy informować.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Będzie tańszy prąd dla małych firmRząd zapowiedział wprowadzenie specjalnej taryfy energii elektrycznej dla małych i średnich firm. Nowe taryfy mają uchronić przedsiębiorców przed nadchodzącymi podwyżkami cen prądu.Jeszcze do niedawna rządowe zapowiedzi w kwestii ochrony przed podwyżkami cen energii dotyczyły jedynie gospodarstw domowych. Ceny energii dla odbiorców indywidualnych w przyszłym roku, co do zasady, zostaną zamrożone na poziomach z roku 2022, a niektóre gospodarstwa będą mogły liczyć dodatkowo na wypłatę 1.500 zł w ramach tzw. dodatku elektrycznego.Wszystko wskazuje jednak na to, iż to nie koniec rządowych interwencji na rynku energii elektrycznej. Według najnowszych zapowiedzi Premiera, ochroną cenową mają zostać objęte również szpitale, samorządy oraz... małe i średnie przedsiębiorstwa.Podczas spotkania z przedstawicielami samorządów, Premier Mateusz Morawiecki ujawnił, iż rząd pracuje nad uchwaleniem specjalnych taryf na energię elektryczną dla małych i średnich firm.Według słów Premiera, ceny regulowane miałyby dotyczyć wszystkich firm zatrudniających nie więcej niż 250 pracowników.Rząd nie ujawnił do tej pory jakie ceny energii dla firm ostatecznie zaproponowane zostaną w nowej ustawie. Pewną wskazówką może być jednak pismo skierowane do Premiera przez Rzecznika MŚP, Adama Abramowicza, w którym sugeruje on zamrożenie cen energii dla małych i średnich firm na poziomach obowiązujących w pierwszym półroczu 2022 roku.Według zapowiedzi rzecznika rządu, szczegóły nowych przepisów pomocowych zostaną przedstawione jeszcze w tym tygodniu. O wszelkich nowych informacjach w tym zakresie będziemy informować.
2 miesięcy temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Nowy obowiązek ZUS obejmie każdą firmę

Już od Nowego Roku komunikacja elektroniczna z ZUS nie będzie jedynie opcją. Każda, nawet najmniejsza firma objęta zostanie bowiem obowiązkiem posiadania konta na Platformie ZUS. Korespondencja papierowa zostanie całkowicie wyeliminowana.

Obecnie obowiązek posiadania konta na Platformie Usług Elektronicznych ZUS jest ograniczony jedynie do firm, które zatrudniają więcej niż 5 osób. Pozostałe firmy, w tym również osoby prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze dotychczas mogły założyć takie konto na zasadzie dobrowolności.

Sytuacja w tym zakresie ma się zmienić już 1 stycznia 2023 roku. Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, posiadanie konta PUE od tego dnia będzie obowiązkowe dla wszystkich bez wyjątku płatników składek, w tym również dla wszystkich osób samozatrudnionych.

O kilku lat zauważalne jest dążenie kierownictwa ZUS do pełnej digitalizacji kontaktów nie tylko z firmami, ale również z ogółem ubezpieczonych. Proces ten wyraźnie przyspieszył na początku 2020 roku w wyniku ogłoszenia stanu epidemii koronawirusa i braku możliwości fizycznych kontaktów z urzędem. Wówczas, w ciągu zaledwie kilku tygodni przekonaliśmy się, że większość spraw, które do tej pory nie mogły obyć się bez obiegu papierowych dokumentów, nagle udaje się sprawnie załatwić samymi jedynie kanałami on-line.

Wydaje się zatem, że w końcu i sami urzędnicy dali się przekonać, że taki sposób załatwiania spraw urzędowych jest nie tylko szybszy i tańszy, ale dodatkowo nie niesie ze sobą mitycznych zagrożeń i nadużyć, którymi straszono nas w poprzednich latach.

ZUS postanowił zatem iść za ciosem i dąży obecnie do całkowitego wyeliminowania obiegu dokumentów papierowych. Już obecnie duża część dokumentów ZUS składana może być jedynie w formie elektronicznej. Wkrótce elektroniczna stanie się również komunikacja z płatnikami ZUS.

Do końca grudnia 2022 roku każda osoba prowadząca działalność gospodarczą zobowiązana będzie do założenia konta na Platformie Usług Elektronicznych oraz przekazania do ZUS swojego adresu e-mail.

Po wprowadzeniu obowiązku, w praktyce wyeliminowana zostanie papierowa korespondencja z ZUS, a docelowo również jakikolwiek obieg dokumentów papierowych. Urzędowe pisma z ZUS przedsiębiorcy otrzymywać będą bowiem na swoją skrzynkę wiadomości na Platformie PUE.

Przedsiębiorcom, którzy pomimo obowiązku, nie założą konta na PUE, konto takie zostanie założone z urzędu.
Opornym płatnikom ZUS sam założy takie konta do dnia 31 stycznia 2023 roku.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Nowy obowiązek ZUS obejmie każdą firmęJuż od Nowego Roku komunikacja elektroniczna z ZUS nie będzie jedynie opcją. Każda, nawet najmniejsza firma objęta zostanie bowiem obowiązkiem posiadania konta na Platformie ZUS. Korespondencja papierowa zostanie całkowicie wyeliminowana.Obecnie obowiązek posiadania konta na Platformie Usług Elektronicznych ZUS jest ograniczony jedynie do firm, które zatrudniają więcej niż 5 osób. Pozostałe firmy, w tym również osoby prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze dotychczas mogły założyć takie konto na zasadzie dobrowolności.Sytuacja w tym zakresie ma się zmienić już 1 stycznia 2023 roku. Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, posiadanie konta PUE od tego dnia będzie obowiązkowe dla wszystkich bez wyjątku płatników składek, w tym również dla wszystkich osób samozatrudnionych.O kilku lat zauważalne jest dążenie kierownictwa ZUS do pełnej digitalizacji kontaktów nie tylko z firmami, ale również z ogółem ubezpieczonych. Proces ten wyraźnie przyspieszył na początku 2020 roku w wyniku ogłoszenia stanu epidemii koronawirusa i braku możliwości fizycznych kontaktów z urzędem. Wówczas, w ciągu zaledwie kilku tygodni przekonaliśmy się, że większość spraw, które do tej pory nie mogły obyć się bez obiegu papierowych dokumentów, nagle udaje się sprawnie załatwić samymi jedynie kanałami on-line.Wydaje się zatem, że w końcu i sami urzędnicy dali się przekonać, że taki sposób załatwiania spraw urzędowych jest nie tylko szybszy i tańszy, ale dodatkowo nie niesie ze sobą mitycznych zagrożeń i nadużyć, którymi straszono nas w poprzednich latach.ZUS postanowił zatem iść za ciosem i dąży obecnie do całkowitego wyeliminowania obiegu dokumentów papierowych. Już obecnie duża część dokumentów ZUS składana może być jedynie w formie elektronicznej. Wkrótce elektroniczna stanie się również komunikacja z płatnikami ZUS.Do końca grudnia 2022 roku każda osoba prowadząca działalność gospodarczą zobowiązana będzie do założenia konta na Platformie Usług Elektronicznych oraz przekazania do ZUS swojego adresu e-mail.Po wprowadzeniu obowiązku, w praktyce wyeliminowana zostanie papierowa korespondencja z ZUS, a docelowo również jakikolwiek obieg dokumentów papierowych. Urzędowe pisma z ZUS przedsiębiorcy otrzymywać będą bowiem na swoją skrzynkę wiadomości na Platformie PUE.Przedsiębiorcom, którzy pomimo obowiązku, nie założą konta na PUE, konto takie zostanie założone z urzędu. Opornym płatnikom ZUS sam założy takie konta do dnia 31 stycznia 2023 roku.
3 miesięcy temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Składki ZUS są zawyżone o 50%.
Tracą małe firmy /niestety/.

Wynagrodzenia w małych firmach są o połowę niższe od średniej pensji podawanej przez GUS. Gdyby ZUS brał pod uwagę te rzeczywiste dane, składki ZUS dla małych firm wynosiłyby jedynie... 717 zł.

Dwa tygodnie temu poznaliśmy nowe wartości składek ZUS na 2023 rok. Wiemy już, że w przyszłym roku czeka nas największa w historii podwyżka składek ZUS dla osób prowadzących działalność gospodarczą ❗
Łącznie, składki ZUS wzrosną bowiem aż o 17%.

Dlaczego?

W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą, wartość składek ZUS nie zależy bezpośrednio od poziomu osiąganych dochodów (tak jak to jest np. w przypadku pracowników etatowych), lecz naliczana jest ryczałtem.

Podstawę wymiaru składek ZUS stanowi bowiem wartość przeciętnego wynagrodzenia. Wszyscy mali przedsiębiorcy, którym nie przysługuje tzw. Mały ZUS, płacą zatem jednakowe składki ZUS (obecnie w wysokości 1.211,28 zł), niezależnie od tego czy osiągają miesięczny dochód w wysokości 2.000 zł czy też w wysokości 20.000 zł. Ustawodawca przyjął bowiem, iż każdy przedsiębiorca płacić będzie jednakową stawkę wyliczaną od średniej wartości dochodu. Jak jednak ustalić poziom tego średniego dochodu przedsiębiorcy? I tu zaczyna się poważny problem.

Jak pisaliśmy wyżej, podstawa wymiaru składek ZUS obliczana jest w oparciu o wartość przeciętnego wynagrodzenia. W przypadku składek na ubezpieczenia społeczne, podstawę tę (w formie wynagrodzenia prognozowanego) ogłasza prezes ZUS w oparciu o ustawę budżetową, która z kolei również opiera się na danych GUS.
Jak zatem GUS wylicza tę wartość?

Zgodnie z informacjami publikowanymi na stronach internetowych GUS, jak również w rocznikach statystycznych wydawanych przez tę instytucję, wartość przeciętnego wynagrodzenia obliczana jest na podstawie danych dotyczących podmiotów, które zatrudniają.... więcej niż 9 pracowników ❗

Oznacza to, że analityków GUS nie interesują wynagrodzenia ludzi zatrudnionych w firmach małych, zatrudniających mniej niż 9 osób. Ich wynagrodzenia nie są brane pod uwagę do wyliczania średniej. GUS nie uwzględnia również zarobków osób samozatrudnionych.

Wartości średniej pensji podawane do publicznej wiadomości są więc wyliczane w oparciu o dochody uzyskiwane jedynie w tych firmach, w których zatrudnienie wynosi przynajmniej 10 osób. Firmy zatrudniające mniej niż 10 osób są całkowicie pomijane w tych statystykach.

Przy przyjęciu takiej metodologii, średnie miesięczne wynagrodzenie przyjęte do obliczenia składek ZUS na 2022 rok wyniosło 5.922 zł. Z kolei podstawą składek na rok 2023 będzie prognozowane wynagrodzenie w wysokości aż 6.935 zł.

Dlaczego, na potrzeby ustalania wysokości składek dla najmniejszych jednoosobowych firm, ZUS bierze pod uwagę wynagrodzenia osiągane jedynie w firmach dużych? Czy wynika to z niedostępności odpowiednich danych? Nic podobnego.

Okazuje się bowiem, iż GUS publikuje również dane dotyczące wynagrodzeń w tych najmniejszych firmach. Średnie wynagrodzenia w firmach zatrudniających nie więcej niż 9 osób, są jednak publikowane nie raz na kwartał (tak jak w przypadku dużych firm), lecz raz na rok. Dane te publikowane są również ze znacznym opóźnieniem - obecnie dostępne są bowiem dopiero dane za rok 2020. I co ciekawe, średnia wynagrodzeń dla małych firm nie jest zbytnio eksponowana w mediach. Odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się dzieje, udziela być może sama wartość tej średniej, która u wielu Polaków może wywołać prawdziwy wstrząs poznawczy...

Według danych GUS, średnie wynagrodzenie brutto w ramach działalności gospodarczych prowadzonych przez osoby fizyczne i zatrudniających nie więcej niż 9 osób, wyniosło w 2020 roku zaledwie... 3.059 zł.

Porównajmy zatem średnie wynagrodzenia w firmach dużych (powyżej 9 pracowników) z wynagrodzeniami w firmach małych (do 9 pracowników) uzyskiwane w roku 2020.

Przeciętne wynagrodzenie w małych firmach zanotowane w roku 2020 wynosiło jedynie 3.059 zł. W tym samym czasie średnie wynagrodzenie w firmach dużych wyniosło 5.226 zł i było aż o 50% wyższe niż w firmach małych ❗❗❗

Pomimo że GUS publikuje te dane, a ZUS tymi danymi dysponuje, ustawodawca przyjął rozwiązanie polegające na tym, iż składki ZUS dla najmniejszych przedsiębiorców będą liczone na podstawie większej z tych dwu wartości, tj. od wynagrodzenia uzyskiwanego w firmach dużych, a więc od wartości, która nie ma nic wspólnego z dochodami małych firm.

To właśnie dzięki przyjęciu takiego rozwiązania, składki ZUS dla małych firm od kilku lat kształtują się na absurdalnym poziomie powyżej 1.000 zł, a w przyszłym roku wyniosą już prawie 1.400 zł.

Ile zatem wynosiłyby składki ZUS w 2020 roku, gdyby podstawę ich wyliczenia stanowiło rzeczywiste średnie wynagrodzenie w małych firmach, a nie wzięte z sufitu wynagrodzenie publikowane przez GUS?

Składki ZUS, obliczane na podstawie rzeczywistych wynagrodzeń uzyskiwanych w małych firmach, w 2020 roku wyniosłyby... 717,73 zł. W rzeczywistości zaś mali przedsiębiorcy zmuszeni byli do odprowadzania co miesiąc kwoty w wysokości 1.069,13 zł, czyli kwoty wyższej aż o 50%.

Jedynym powodem, dla którego małe firmy przepłacają każdego miesiąca ponad 350 zł jest przyjęcie do obliczeń wysokości wynagrodzeń osiąganych w dużych korporacjach oraz wynagrodzenia prognozowanego całkowicie oderwanego od rzeczywistości, w jakiej funkcjonują najmniejsze firmy.

Aby w pełni uświadomić sobie niedorzeczność takiego sposobu ustalania składek ZUS dla małych firm, wystarczy policzyć jaką część wynagrodzenia osiąganego w małej firmie stanowi danina odprowadzana do ZUS. Jeśli składki ZUS w 2020 roku wynosiły 1.069 zł, a średnie wynagrodzenie w małej firmie wyniosło 3.059 zł, to oznacza to, że osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą oddaje średnio 30% swoich zarobków w samych tylko składkach ZUS. Oprócz tego jednak do opłacenia pozostaje jeszcze podatek dochodowy oraz składka zdrowotna.

Wiedzieliście o tym, że w taki właśnie sposób są wyliczane podstawy naliczania składek społecznych?
... Czytaj dalejZwiń

➡ Składki ZUS są zawyżone o 50%. Tracą małe firmy /niestety/.Wynagrodzenia w małych firmach są o połowę niższe od średniej pensji podawanej przez GUS. Gdyby ZUS brał pod uwagę te rzeczywiste dane, składki ZUS dla małych firm wynosiłyby jedynie... 717 zł.Dwa tygodnie temu poznaliśmy nowe wartości składek ZUS na 2023 rok. Wiemy już, że w przyszłym roku czeka nas największa w historii podwyżka składek ZUS dla osób prowadzących działalność gospodarczą ❗ Łącznie, składki ZUS wzrosną bowiem aż o 17%. Dlaczego?W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą, wartość składek ZUS nie zależy bezpośrednio od poziomu osiąganych dochodów (tak jak to jest np. w przypadku pracowników etatowych), lecz naliczana jest ryczałtem.Podstawę wymiaru składek ZUS stanowi bowiem wartość przeciętnego wynagrodzenia. Wszyscy mali przedsiębiorcy, którym nie przysługuje tzw. Mały ZUS, płacą zatem jednakowe składki ZUS (obecnie w wysokości 1.211,28 zł), niezależnie od tego czy osiągają miesięczny dochód w wysokości 2.000 zł czy też w wysokości 20.000 zł. Ustawodawca przyjął bowiem, iż każdy przedsiębiorca płacić będzie jednakową stawkę wyliczaną od średniej wartości dochodu. Jak jednak ustalić poziom tego średniego dochodu przedsiębiorcy? I tu zaczyna się poważny problem.Jak pisaliśmy wyżej, podstawa wymiaru składek ZUS obliczana jest w oparciu o wartość przeciętnego wynagrodzenia. W przypadku składek na ubezpieczenia społeczne, podstawę tę (w formie wynagrodzenia prognozowanego) ogłasza prezes ZUS w oparciu o ustawę budżetową, która z kolei również opiera się na danych GUS. Jak zatem GUS wylicza tę wartość?Zgodnie z informacjami publikowanymi na stronach internetowych GUS, jak również w rocznikach statystycznych wydawanych przez tę instytucję, wartość przeciętnego wynagrodzenia obliczana jest na podstawie danych dotyczących podmiotów, które zatrudniają.... więcej niż 9 pracowników ❗Oznacza to, że analityków GUS nie interesują wynagrodzenia ludzi zatrudnionych w firmach małych, zatrudniających mniej niż 9 osób. Ich wynagrodzenia nie są brane pod uwagę do wyliczania średniej. GUS nie uwzględnia również zarobków osób samozatrudnionych.Wartości średniej pensji podawane do publicznej wiadomości są więc wyliczane w oparciu o dochody uzyskiwane jedynie w tych firmach, w których zatrudnienie wynosi przynajmniej 10 osób. Firmy zatrudniające mniej niż 10 osób są całkowicie pomijane w tych statystykach.Przy przyjęciu takiej metodologii, średnie miesięczne wynagrodzenie przyjęte do obliczenia składek ZUS na 2022 rok wyniosło 5.922 zł. Z kolei podstawą składek na rok 2023 będzie prognozowane wynagrodzenie w wysokości aż 6.935 zł.Dlaczego, na potrzeby ustalania wysokości składek dla najmniejszych jednoosobowych firm, ZUS bierze pod uwagę wynagrodzenia osiągane jedynie w firmach dużych? Czy wynika to z niedostępności odpowiednich danych? Nic podobnego.Okazuje się bowiem, iż GUS publikuje również dane dotyczące wynagrodzeń w tych najmniejszych firmach. Średnie wynagrodzenia w firmach zatrudniających nie więcej niż 9 osób, są jednak publikowane nie raz na kwartał (tak jak w przypadku dużych firm), lecz raz na rok. Dane te publikowane są również ze znacznym opóźnieniem - obecnie dostępne są bowiem dopiero dane za rok 2020. I co ciekawe, średnia wynagrodzeń dla małych firm nie jest zbytnio eksponowana w mediach. Odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się dzieje, udziela być może sama wartość tej średniej, która u wielu Polaków może wywołać prawdziwy wstrząs poznawczy...Według danych GUS, średnie wynagrodzenie brutto w ramach działalności gospodarczych prowadzonych przez osoby fizyczne i zatrudniających nie więcej niż 9 osób, wyniosło w 2020 roku zaledwie... 3.059 zł.Porównajmy zatem średnie wynagrodzenia w firmach dużych (powyżej 9 pracowników) z wynagrodzeniami w firmach małych (do 9 pracowników) uzyskiwane w roku 2020.Przeciętne wynagrodzenie w małych firmach zanotowane w roku 2020 wynosiło jedynie 3.059 zł. W tym samym czasie średnie wynagrodzenie w firmach dużych wyniosło 5.226 zł i było aż o 50% wyższe niż w firmach małych ❗❗❗Pomimo że GUS publikuje te dane, a ZUS tymi danymi dysponuje, ustawodawca przyjął rozwiązanie polegające na tym, iż składki ZUS dla najmniejszych przedsiębiorców będą liczone na podstawie większej z tych dwu wartości, tj. od wynagrodzenia uzyskiwanego w firmach dużych, a więc od wartości, która nie ma nic wspólnego z dochodami małych firm.To właśnie dzięki przyjęciu takiego rozwiązania, składki ZUS dla małych firm od kilku lat kształtują się na absurdalnym poziomie powyżej 1.000 zł, a w przyszłym roku wyniosą już prawie 1.400 zł. Ile zatem wynosiłyby składki ZUS w 2020 roku, gdyby podstawę ich wyliczenia stanowiło rzeczywiste średnie wynagrodzenie w małych firmach, a nie wzięte z sufitu wynagrodzenie publikowane przez GUS?Składki ZUS, obliczane na podstawie rzeczywistych wynagrodzeń uzyskiwanych w małych firmach, w 2020 roku wyniosłyby... 717,73 zł. W rzeczywistości zaś mali przedsiębiorcy zmuszeni byli do odprowadzania co miesiąc kwoty w wysokości 1.069,13 zł, czyli kwoty wyższej aż o 50%.Jedynym powodem, dla którego małe firmy przepłacają każdego miesiąca ponad 350 zł jest przyjęcie do obliczeń wysokości wynagrodzeń osiąganych w dużych korporacjach oraz wynagrodzenia prognozowanego całkowicie oderwanego od rzeczywistości, w jakiej funkcjonują najmniejsze firmy.Aby w pełni uświadomić sobie niedorzeczność takiego sposobu ustalania składek ZUS dla małych firm, wystarczy policzyć jaką część wynagrodzenia osiąganego w małej firmie stanowi danina odprowadzana do ZUS. Jeśli składki ZUS w 2020 roku wynosiły 1.069 zł, a średnie wynagrodzenie w małej firmie wyniosło 3.059 zł, to oznacza to, że osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą oddaje średnio 30% swoich zarobków w samych tylko składkach ZUS. Oprócz tego jednak do opłacenia pozostaje jeszcze podatek dochodowy oraz składka zdrowotna.Wiedzieliście o tym, że w taki właśnie sposób są wyliczane podstawy naliczania składek społecznych?
3 miesięcy temu
Biuro Rachunkowe Onesta

➡ Podwyżka płacy minimalnej w 2023 r.

Ostatecznie w przyszłym roku czeka nas dwukrotne podniesienie płacy minimalnej:

🟣 od 1 stycznia 2023 r. minimalne wynagrodzenie ma wynosić 3490 zł;
🟣 od 1 lipca 2023 r. minimalne wynagrodzenie ma wynosić 3600 zł;

Warto zaznaczy, że dwukrotna zmiana kwot nie jest pomysłem rządu, a wynika wprost z obowiązujących przepisów. To efekt inflacji, która nakłada na władze taki obowiązek. Gdy w ustawie budżetowej prognozowany wskaźnik przekracza 5 proc., to najniższą krajową trzeba podnieść od stycznia, a później od lipca.
... Czytaj dalejZwiń

➡ Podwyżka płacy minimalnej w 2023 r.Ostatecznie w przyszłym roku czeka nas dwukrotne podniesienie płacy minimalnej:🟣 od 1 stycznia 2023 r. minimalne wynagrodzenie ma wynosić 3490 zł;🟣 od 1 lipca 2023 r. minimalne wynagrodzenie ma wynosić 3600 zł;Warto zaznaczy, że dwukrotna zmiana kwot nie jest pomysłem rządu, a wynika wprost z obowiązujących przepisów. To efekt inflacji, która nakłada na władze taki obowiązek. Gdy w ustawie budżetowej prognozowany wskaźnik przekracza 5 proc., to najniższą krajową trzeba podnieść od stycznia, a później od lipca.
Załaduj więcej...

Wykorzystujemy ciasteczka aby zapewnić najwyższą jakość korzystania z naszej witryny. Kontynuując zgadzasz się na ich wykorzystanie. Polityka prywatności Rozumiem